Relacja z III Ogólnopolskiego Zjazdu Twórców Gier

Autor: Girwan
Korekta: Gambit
21 lipca 2010

Weekend 15-19 lipca to okres gdy na Uniwersytecie Gdańskim, pomimo wakacji, ponownie otwarto sale wykładowe, a słuchacze zasiedli w ławkach. Tym razem jednak, wykładowcami nie byli profesorowie, doktorzy i inni pracownicy uczelni, a młodzi ludzie, którzy nierzadko  jeszcze sami się uczą. Mają już jednak doświadczenie w tworzeniu gier, swojej pasji, hobby i nierzadko aktualnej pracy. Organizatorom udało się dokonać rzeczy niezwykłej ściągając w okresie wakacji fachowców, którzy postanowili podzielić się swoją wiedzą z innymi twórcami gier.

W czasie trzydniowej imprezy odbyło się blisko czterdzieści prelekcji poświęconych takim tematykom jak: Gry cyfrowe – sztuka czy kicz?, Historia multimedialnej techniki komputerowej przez pryzmat narodzin rynku gier, Emocje w grach, Proces tworzenia gier na iPhone'a i iPada, Game usability, czyli jak sprawić aby Twoja gra była lekka, łatwa i przyjemna. To oczywiście kilka wybranych tytułów, które jednak pokazują przekrój tematyki jaka była poruszana w czasie zjazdu. Warto zauważyć, że prelegenci często odwoływali się do konkretnych przykładów z gier, które znają prawie wszyscy takich jak: Wiedźmin, Starcraft czy stary, nieśmiertelny Quake.

Oprócz doświadczeń i wiedzy przekazywano również informacje na temat nowych narzędzi, które można wykorzystać podczas prac nad grami. Niektóre wykłady, tak jak np. Środowisko Adobe AIR jako platforma do budowania gier prowadzone były zdalnie za pośrednictwem Internetu i narzędzi onlinowych. Nie zabrakło oczywiście prelekcji poświęconej urządzeniom mobilnym – iPhonom i aplikacjom, które uatrakcyjnią nam posiadanie tego typu smartphonów.

Nie zabrakło również wykładów bardziej ogólnych, w których prelegenci skupili się na omówieniu tego w jaki sposób zbudować zespół developerów pracujący nad grą. Próbowano również przybliżyć ogólne zasady estetyki wykonania aplikacji. Laureaci półfinałów międzynarodowego turnieju w projektowaniu gier opowiedzieli o swojej grze i samym konkursie.

Wszystkie wykłady stały na wysokim poziomie i szkoda tylko, że władze Uniwersytetu Gdańskiego potraktowały tę imprezę mniej poważnie. Organizatorom udostępniono sale w różnych budynkach, nie zapewniono działających automatów z napojami, a i wyposażenie multimedialne w niektórych przypadkach również pozostawiało wiele do życzenia. Na szczęście organizatorzy starali się jak mogli, by uczestnicy byli zadowoleni i jak najwięcej skorzystali z wykładów.

III Zjazd Twórców Gier odwiedziło ponad 230 uczestników, wśród których byli przedstawiciele wszystkich gałęzi związanych z produkcją gier – grafików, projektantów, koderów, przedstawicieli firm projektujących narzędzia do tworzenia gier itp. Całość zorganizowano jako imprezę non-profit, bez uprzedniego budżetu czy też dofinansowania, dlatego też pewne niedociągnięcia można wybaczyć, a inicjatywę jak najbardziej pochwalić. Organizatorzy zadbali o nocleg dla przyjezdnych i skromne upominki, które otrzymał każdy z uczestników.

Zjazd pokazał, że pomimo upału i wakacyjnego okresu, fani gier, którzy grają i jednocześnie sami tworzą wirtualne zabawy, są zainteresowani poszerzaniem swojej wiedzy. Dzięki tego typu imprezom polscy developerzy, mają szansę trafić do „poważnych” firm, w których będą tworzyć wysoko budżetowe produkcje.



blog comments powered by Disqus