Recenzja gry "Wheelman"
Pościgi, kraksy, wartka akcja, szybkie samochody, niebezpieczne gangi i Vin Diesel w tytule. Oto Wheelman, gra wydana przez Midway, wyprodukowana w firmie Tigon Studios, którego założycielem jest nikt inny jak pan z nazwiskiem silnika samochodowego. Jak prezentuje się ta trzymająca w napięciu gra akcji, przekonacie się czytając poniższą recenzję.
Vin Diesel to osoba o dość szybkim nazwisku i bardzo często goszcząca w niezłych samochodach, podrasowanych solidną dawką nitro, i równie morderczym charakterem jak Riddick. Wątpię by ktokolwiek nie mógł nie zobaczyć Kronik Riddicka, lub innego znanego z jego nazwiska filmu – Szybkich i Wściekłych. Fani zapewne już szykują gotówkę, by stać w kasie biletowej i obejrzeć szybkie furki, bądź samego osobnika w roli głównej w jego najnowszym filmie. My natomiast zajmiemy się grą wyprodukowaną i założoną przez samego Diesela - firmę Tigon.
Gra rozpoczyna się spokojnym przerywnikiem filmowym, w którym to sterowany przez nas główny bohater, nikt inny jak sam Vinie czeka sobie grzecznie w samochodzie, by po chwili w sposób efektowny podjechać do nieznanej nam z początku kobiety, która właśnie obrabowała bank. Pierwsza misja, polegająca na ucieczce przed policją jest krótkim i jednocześnie bardzo szybkim samouczkiem. Po wykonaniu pierwszego zadania odblokowujemy kolejne, dzięki nazwisku wymienionym przez wdzięczną damę, którą udało nam się bezpiecznie odwieźć do kryjówki, a osoba goszcząca pod danym nazwiskiem będzie miała dla nas kolejną fuchę. I tak, powoli, drobnymi kroczkami będziemy wykonywać misje zlecane nam przez jednego z członków spośród trzech gangów – a to odzyskać skradzione samochody, bądź uratować jednego gościa przetrzymywanego przez inny gang w opuszczonej stacji metra, albo też śledzić innego draba, starając się nie sprawić, by facet nabrał podejrzeń, że jest śledzony. W tym ostatnim pomoże nam zmiana auta wtedy, kiedy gość przejeżdża bocznymi uliczkami. A na samym końcu fabuła zacznie się powoli gmatwać, gangi zaczną się między sobą sprzeczać, a skończy się na tym, że… tego nie zdradzę, za to dodam na sam koniec, iż nasz bohater, o imieniu Milo Burik rozrabiać będzie w przepięknym hiszpańskim mieście - Barcelonie.
Trochę szkoda, że fabułę potraktowano pobocznie. Załatwiamy jedną fuchę zleconą przez konkretną osobę, by w filmiku zakańczającym daną misję zapoznać kolejnego ważnego członka danego gangu. Dzięki temu od kolejnego będziemy mogli zdobyć pracę, by „wspinając” się na szczyt ich zaufania mieć możliwość spotkania się z głównym bossem danej nacji, który również zleci nam jakąś misję. Żadna z widocznych na pierwszym planie osób nie wybija się, zazwyczaj poznajemy ich tylko przez dwa, trzy przerywniki filmowe, by później poznać nowych, bądź wyeliminować starych, których dopadł wrogi gang, a my – jako kierowca – nie będziemy na to psioczyć, gdyż, rzecz jasna, jesteśmy kierowcą i liczy się dla nas tylko praca i – zapewne – pasja jazdy na czterech kółkach. Bądź dwóch, jak ktoś preferuje jednoślad.
Rozgrywka w Wheelmanie ma oczywiście charakter otwarty, chociaż na samym początku jest ona mocno ograniczona. Pierwszym ograniczeniem jest same miasto. Podczas pierwszych etapów gry poruszamy się jedynie po wschodniej części Barcelony, by później mieć możliwość odblokowania jej zachodniej i północnej strony. Poza samym miastem jesteśmy na początku ograniczeni do wypełniania misji głównych, by po pewnym czasie zabawy odblokowywać zadania poboczne, które będą kluczowym elementem do zaliczania misji powiązanych fabularnie, ale o tym za chwilę.
To, co odróżnia Wheelmana od innych tego typu produkcji jest spory nacisk na jazdę samochodem. Można by powiedzieć, że jest to najważniejsza i najniebezpieczniejsza broń w rękach Milo Burika. Kraksy, pościgi, starcia jednego samochodu z drugim są tutaj na porządku dziennym, ale akcja dzięki temu jest w tejże produkcji mocno efektowna. Oczywiście złapiemy za zwykłą broń, zaczynając od pistoletu z nieskończoną liczbą amunicji, bawiąc się strzelbami, karabinami lżejszymi i cięższymi, prowadząc ostrzał z samochodu, ale to walki wóz kontra wóz są tutaj głównym bodźcem napędzającym adrenalinę w tej grze. Wystarczy bowiem prowadząc samochód przejechać myszką w lewo, bądź w prawo, aby strącić samochód przeciwnika, a kiedy znacznik nad drugim wózkiem zacznie migać na pomarańczowo, dokończyć dzieła, uderzając ponownie, by zobaczyć iście piękny i efektowny wybuch samochodu.
Dzięki takim efektownym starciom, a także brawurowej jeździe autem napełniamy wskaźnik koncentracji, który zapewnia nam pewne ułatwienia. Pierwszym jest, oczywiście dopalacz, gdyż każdy wózek w tej grze jakieś posiada. Nawet typowy motocykl ma gdzieś ukrytą butlę z podtlenkiem azotu, dzięki czemu przy naciśnięciu lewego klawisza Shift, możemy ów dopalacz włączyć. Drugim ficzerem jest efekt tzw. Celnego Strzału. Polega on na tym, iż wciskając odpowiedni klawisz, czas zwalnia, jednocześnie zmieniając ujęcie kamery zza głowy naszego bohatera, by ten mógł trafić z przodu w przeciwnika na motorze, bądź oznaczony kółeczkiem element wrogiego samochodu, aby ten w sposób efektowny został zniszczony. Ostatnim dodatkiem jest Cyklon, który działa w ten sam sposób co Celny strzał, jednak w tymże przypadku mamy możliwość zlikwidowania przeciwników za nami, dzięki obróceniu wózka o 180 stopni. Jak napełnić wskaźnik koncentracji? W bardzo prosty sposób – wystarczy jeździć brawurowo i szybko, ale bez żadnego zderzenia się z samochodem cywilnym, bądź zderzać się z samochodami wrogiego gangu. W tym pierwszym przypadku, gdy niechcący najedziemy na samochód biednego delikwenta, pasek odrobinę cofnie się do tyłu, a przy wielu takich stłuczkach może dojść do zera.
Dodatkowo, jeżeli nasze auto jest już w bardzo kiepskim stanie i przeczuwamy, że nawet delikatne stuknięcie może spowodować wybuch, możemy przejąć inny samochód w bardzo efektowny sposób. Wystarczy jechać za odpowiednim wózkiem, wcisnąć prawy przycisk myszki, a kiedy pasek „przejęcia” z czerwonego zamieni się na zielony, Milo wyskoczy z poprzedniego pojazdu, uczepi się dachu przejętego i przejmie panowanie nad kółkiem rozbijając boczną szybę i wyrzucając z niego poprzedniego kierowcę. Bardzo efektowny sposób wypożyczenia auta, nieprawdaż? Wózka przejąć nie możemy tylko w momencie, gdy obok kierowcy siedzi uzbrojony po zęby pasażer lub pasażerowie.
Oczywiście nie będziemy ograniczeni tylko do starć w samochodzie. Będziemy zmuszeni też z niego wysiąść, by dojść do konkretnego miejsca, np. w budynku. Mamy wtedy możliwość starcia z wrogimi przeciwnikami broń w broń. O ile ich inteligencji podczas jazdy samochodem nie można nic zarzucić – potrafią równie zaciekle walczyć jak nasz bohater – tak podczas starć bezpośrednich ich inteligencja mocno kuleje. Bywa tak, że strzelając zza ściany do jednej osoby stojący obok nic nie zrobi, tylko czeka na śmierć, zamiast zareagować i schować się za ścianą, czy innym najbliższym mu obiektem. Reakcja jest dopiero wtedy, gdy zostaniemy zauważeni, ale wtedy i tak schowa się na chwilę, by następnie przeć do Burika z karabinem w ręku i dać się zabić.
Wspomniałem wcześniej o zadaniach pobocznych, których wykonanie nie jest wymagane, aczkolwiek do bezstresowego wykonywania misji głównych potrzebne. Oznaczone są na naszym palmtopie różnymi ikonkami i jeżeli znajdujemy się dość blisko któregoś z nich, z danym zadaniem możemy wystartować od razu z poziomu naszego mobilnego sprzętu. Możemy spisać się w zadaniu nazwanym „Szałem”, gdzie w określonym limicie czasowym musimy zniszczyć wszystko co stoi nam na drodze uzyskując konkretną kwotę pieniężną. Dodatkowy mnożnik zapewnia nam zniszczenie niektórych obiektów, które pojawią nam się na ekranie, np. stolików, latarni, bądź sygnalizacji świetlnej. W innym natomiast – „Na Zamówienie” – w określonym limicie czasowym musimy przejąć i dostarczyć do konkretnego miejsca samochód. Poza wyżej wymienionymi możemy sprawdzić się jeszcze jako taksówkarz, wziąć udział w wyścigu ulicznym (niekoniecznie zagranym fair play), lub uciec autem z jednego miejsca do drugiego, a przeszkadzać nam w tym będzie albo policja, albo wrogi gang.
Dzięki przejściu danego zadania i uzyskaniu w nim rankingu S bądź A, zostajemy nagrodzeni, np. podniesionym paskiem skupienia po wykonaniu Kontraktu, albo powiększeniem siły zniszczenia naszego samochodu, kiedy ukończymy z pozytywnym wynikiem Szał.
Pod względem wizualnym Wheelman ma swoje wady i zalety. Największym plusem są tutaj oczywiście efektowne wybuchy, wspaniale wyglądające samochody, zniszczenia i wszelkie świetne wizualizacje rodem z kina akcji. Do wad mógłbym zaś zaliczyć same miasto, które co prawda nie wygląda źle, ale kręci się bardzo mało przechodniów, a i tekstury w niektórych miejscach mogłyby być lepiej wykonane, jednak dla fanów wybuchów, ten element zapewne nie będzie aż tak istotny.
Inną kwestią jest dźwięk. Kiedy nie wykonujemy żadnego zadania ani misji w samochodzie przygrywa typowe hiszpańskie radyjko. Jednak gdy rozpoczniemy już konkretne zadanie, spokojna muzyka przestaje nadawać, a załącza się szybszy i dynamiczniejszy utwór w sam raz, aby wstrzyknąć w krew gracza adrenalinę do dalszej rozwałki.
Podsumowując niniejszą recenzję, grę odbiera się dobrze, aczkolwiek pewne zgrzyty fabularne i słaba inteligencja przeciwników może delikatnie razić. Jednak po stronie zalet stoją świetne efekty niszczonych samochodów, dużo akcji i przyjemna rozgrywka, a dla fanów Vina Diesla oczywiście on sam jako bohater główny, a wraz z jego twarzyczką do pary wchodzi również głos. A jeżeli jesteś tylko przeciętnym odbiorcą, nie szukającym w tejże produkcji skomplikowanej fabuły, a jedynie dobrej akcji – Wheelman pod tym względem nie zawodzi.
Plusy:+ dużo akcji
+ starcia pojazdów
+ zróżnicowane misje
+ a także fajne zadania poboczne
+ przejmowanie wózków
+ dla fanów – Vin Diesel w roli głównej
Minusy:
- mało interesująca fabuła gry
- „bryłowate” miasto
Wheelman, The
Gatunki gry: akcja, samochodowaWydawca polski: CD Projekt
Wydawca oryginalny: Midway
Data wydania polskiego: 27 marzec 2009
Data wydania oryginału: 3/2009
Oryginalna strona gry: http://www.wheelmangame.com/
Języki gry: polski, polski - napisy
Tryb gry: Single player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows Vista, Windows XP
- Procesor: Core 2 Duo 2.4 GHz
- Pamięć operacyjna: 2 GB RAM
- Karta graficzna: GeForce 8800 lub lepsza
- HDD: 15 GB HDD
- Karta muzyczna: zgodna z DirectX 9.0
- Napęd: DVD
Sklep
Forum







