Recenzja gry "Test Drive Unlimited 2"

Autor: Azazell
Korekta: X-Ray
4 marca 2011

Ocena ogólna: 8/10

Pierwsza część Test Drive Unlimited pojawiła się na rynku prawie pięć lat temu i trafiła wyłącznie na konsole Xbox 360. Dopiero po roku otrzymali ją posiadacze komputerów osobistych i PlayStation 2. Gra odniosła ogromny sukces dzięki udanemu trybowi wieloosobowemu, pozwalającemu tysiącom graczy rywalizować na olbrzymiej wyspie. Stworzenie kolejnej odsłony cyklu było właściwie tylko kwestią czasu. Na początku 2010 roku firma Atari oficjalnie zapowiedziała Test Drive Unlimited 2. Za jej produkcję zabrało się ponownie Eden Studios, mająca w swoim dorobku takie tytuły jak: Alone in the Dark i V-Rally 3. Czy ich najnowsza gra ma szansę powtórzyć sukces poprzedniej odsłony? O tym przekonacie się, czytając recenzję.

Warto na początku wspomnieć o zamkniętych testach wersji beta gry Test Drive Unlimited 2, które odbyły się w połowie ubiegłego roku. Niestety, w ich trakcie można było natknąć się na sporą ilość błędów. Mówiąc szczerze, jestem trochę zawiedziony, bo spodziewałem się czegoś dużo lepszego albo chociaż w małym stopniu zbliżonego do poprzedniej części. W tym wypadku postanowiłem zrezygnować z dalszych testów i poczekać na finalną wersję. W końcu Test Drive Unlimited 2 trafił  do sprzedaży i szybciutko zabrałem się za jego sprawdzanie.

Początek nie należał do udanych. Otóż główne menu gry okazało się dość mocno ograniczone. Brakuje w nim przede wszystkim opcji umożliwiającej wyjście do systemu. Żeby to wykonać musimy załadować dowolny zapis gry albo ręcznie wcisnąć kombinacje klawiszy CTRL+ALT+DEL. Akurat ten problem jest niczym w porównaniu do denerwujących serwerów Online, które często są wyłączone, czego dowodem, przy w próbie połączenia, jest jeden i ten sam komunikat: serwery są niedostępne. Gdy już padły pierwsze słowa krytyki, to może warto powiedzieć o innych frustrujących elementach. Optymalizacja silnika gry pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza w momencie wjeżdżania do miasta autem odczuwamy spadek płynności.  Przyczepić trzeba się również do złego powiadamiania o wyłączonych serwerach. Otóż w momencie uruchomienia gry pojawia się małe okienko, które pokazuje informację, czy serwery są włączone. Nie zawsze funkcjonuje to prawidłowo, bowiem często się zdarza, że wyświetla działające serwery, a w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Po wielu godzinach grania stwierdzam, że Test Drive Unlimited 2 jest tytułem niedopracowanym.

Czy naprawdę jest tak źle? Okazuje się, że pomimo tych niedopracowanych elementów, Test Drive Unlimited 2 jest bardzo wciągający. Posiada wspaniały i rozległy świat, podzielony na dwie wyspy – Ibiza i O`ahu. Ta druga doskonale jest znana wszystkim z pierwszej części gry. Teraz została doszlifowana i znacznie ulepszona. Oczywiście dostęp do niej uzyskamy w dalszej części rozgrywki. Grafika jest ładna i czytelna i nie mam jej nic do narzucenia. Bardzo podobają mi się rozmycia ekranu podczas szybkiej jazdy autem. W gruncie rzeczy można się przyczepić do niedopracowanych niektórych obiektów na terenie zabudowanym, ale w końcu mamy do czynienia z wyścigami,  a nie z grą akcji.

Rozgrywkę w Test Drive Unlimited 2 można podzielić na dwie części. Pierwsza to gra offline związana wyłącznie z trybem jednoosobowym. Można w nim wykonywać wszystkie misje związane z fabułą,  brnąć po szczeblach kariery kierowcy, a w między czasie zajmować się zadaniami pobocznymi, czyli wożeniem w ograniczonym czasie autostopowiczów do określonego miejsca. W karierze zdobywamy odpowiednie licencje, które umożliwiają dostęp do uczestnictwa w mistrzostwach. Jeżeli przykładowo zamierzamy wziąć udział w wyścigach terenowych, musimy odbyć specjalne szkolenie. Poszczególnych rodzajów zawodów jest dość sporo, bowiem oprócz klasycznych wyścigów i czasówek otrzymujemy nowe tryby. Wyzwanie Speedtrap polega na przejechaniu przez ustawione na mapie foto radary z jak największa prędkością (tryb doskonale wszystkim znany z serii Need For Speed). Ciekawie również prezentuje się wyścig polegający na utrzymywaniu wyższej prędkości przez wyznaczony czas. Jeżeli uda nam się to osiągnąć, wtedy zdobywamy znacznie więcej punktów. Wygrywa kierowca, który osiągnie jak najlepszy wynik. Oprócz typowej jazdy samochodem nie może zabraknąć elementów simowych, czyli nabywania nowych domów, ciuchów czy nawet zmiana fryzury w salonie fryzjerskim. Do dyspozycji gracza oddano wiele zróżnicowanych obiektów, po których możemy się poruszać w trybie FPP. Bez żadnego problemu odwiedzimy sklepy z odzieżą,  salony samochodowe, warsztaty tuningowe, myjnie czy nawet agencje nieruchomości.

Druga część rozgrywki dotyczy zabawy w trybie Online. Tutaj także możemy wykonywać (a nawet musimy) misje z głównego wątku gry, ponieważ wtedy nasza postać z biegiem czasu nabierze doświadczenia i przede wszystkim zarobi sporo pieniędzy wymaganych do zakupu lepszego samochodu lub posiadłości. Ze słabym autem nie ma co rywalizować z innymi graczami, gdzie większość na pewno posiada znacznie lepsze i szybsze pojazdy. Niestety, aby grać w tym trybie musimy być ciągle podłączeni do Internetu. Jeżeli nastąpi awaria u usługodawcy lub zostaną wyłączone serwery gry, już sobie nie pogramy. Można stworzyć profil offline, ale rozgrywkę rozpoczynamy wtedy od nowa - takie rozwiązanie z pewnością nie każdemu będzie na rękę. Chociaż szczerze muszę przyznać, że Test Drive Unlimited 2 w trybie wieloosobowym jest dużo ciekawszy i bardziej wciągający, ponieważ świat gry staje się bardziej żywy i zdecydowanie więcej się w nim dzieje. Miło jest po drodze spotkać graczy, z którymi możemy wziąć udział we wspólnym wyścigu. Nie ma co ukrywać, że zawody z komputerowymi przeciwnikami nie są tak wciągające jak czysta rywalizacja w multi.  W grze można umawiać się z innymi graczami na różne sposoby. Oficjalnie, czyli wybierając odpowiedni zawód dołączamy do poczekalni, oczekujemy aż zbierze się grono osób i bierzemy udział w rajdzie. Są też wyzwania nieoficjalnie, na przykład podczas zwyczajnej jazdy spotkamy na drodze innego kierowcę, wówczas możemy go wyzwać na pojedynek albo oczywiście on nas. Można też spotykać się ze znajomymi w określonym miejscu na mapie i sprawdzać, który samochód i jego kierowca lepiej radzi sobie w wyścigu. Niestety, testując Test Drive Unlimited 2 nie miałem okazji sprawdzić, do czego służą kluby, ponieważ twórcy nadal mieli problemy z usunięciem błędów.

Warto opisać najważniejszy element w grze, czyli model jazdy. Cóż, nie jestem osoba wymagającą. Wychowałem się na prostych wyścigówkach na Amidze, grając w trylogię Lotusa i pierwszego Test Drive`a. Jazda w najnowszej produkcji sprawia mi ogromną frajdę. Uważam, że jest to najważniejsze, aby czerpać przyjemność podczas prowadzenia samochodu. Ogólnie mówiąc, model jazdy jest w zasadzie taki sam, z jakim mieliśmy do czynienia w poprzedniej odsłonie cyklu. Już po pierwszych wyścigach można wywnioskować, że auta prowadzi się stabilniej i łatwiej można wyczuć ich moc i napęd. Nowością są mistrzostwa na tak zwanych trasach off-road`owych, czyli ściganie się po nieutwardzonych drogach, a do tego wymagany jest samochód terenowy. Bez wątpienia największym plusem Test Drive Unlimited 2 jest zaimplementowany cykl dnia i nocy, dzięki któremu otrzymujemy jeszcze bardziej klimatyczną grę. Jak cudownie jest jeździć po ulicy i podziwiać zachodzące lub wschodzące słońce – to jest coś pięknego! Kolejnym udanym elementem są efekty pogodowe, które potrafią dać się we znaki podczas ważnego wyścigu. Mnie natomiast najbardziej przypadły do gustu mokre nawierzchnie ze sporą ilością kałuży – bardzo realistycznie to wygląda i należy się wielkie uznanie dla grafików. Jedynym minusem podczas jazdy jest słaba interakcja z otoczeniem – możemy przewrócić tylko niektóre płotki albo znaki drogowe. Warto wspomnieć o jednym, denerwującym podczas jazdy, elemencie, a mianowicie o dość często znikających autach sterowanych przez NPC i to w bardzo bliskiej odległości. Wszystkich samochodów w grze jest około 100 sztuk i możemy je podzielić na trzy zasadnicze kategorie – auta terenowe, sportowe i klasyczne. Podczas rozgrywki otrzymamy dostęp do mistrzostw, które będą wymagały odpowiedniego auta z danej kategorii. Przykładowo, jeżeli zawody są oznaczone symbolem B4, wówczas możemy brać udział, jeśli posiadamy samochód terenowy z tym samym znakiem. Kategorie oznaczone literą A to samochody sportowe, B – terenowe, a C – klasyczne.

Główna mapa w Test Drive Unlimited 2 jest bardzo przydatna i, co najważniejsze, czytelna. Dużym plusem jest możliwość automatycznego przeniesienia się w docelowe miejsce na mapie, jeżeli oczywiście wcześniej już tę lokację odwiedziliśmy. Przydatny jest system GPS, za pomocą którego w łatwy sposób możemy wytyczyć sobie drogę do określonego miejsca na mapie. Natomiast jeśli chodzi o udźwiękowienie w grze, to nie zmieniło się ono w sposób istotny od poprzednich części. Ogólnie mówiąc, jest dobrze, ale denerwują mnie najbardziej zbyt często powtarzane te same wypowiedzi w trakcie rozpoczynającego się wyścigu w mistrzostwach.

Jeśli chodzi o wymagania sprzętowe, to niestety nie jest za wesoło. Na sprzęcie redakcyjnym składającym się z procesora Phenom II X4 955, płyty głównej Gigabyte GA-MA790GP-DS4H, karty graficznej Gainward GeForce GTX 260 core216 oraz 4 GB pamięci – Test Drive Unlimited 2 działa dobrze, ale czasami można poczuć lekkie przycinanie zwłaszcza przy rozpoczynającym się wyścigu w mieście. Gra wymaga optymalizacji, bowiem na starszych komputerach będzie z całą pewnością znacznie gorzej działała. Warto dodać, że ta produkcja lepiej radzi sobie na procesorach wielordzeniowych, dlatego im więcej posiadacie rdzeni na CPU,  tym płynniejsza będzie jazda samochodem. Wszystkie detale mam na maksymalnych ustawieniach z włączoną opcja wygładzania krawędzi na poziomie 8 i ilość klatek na sekundę waha się w granicach 32-55, a średnio wychodzi około 38.

Podsumowując, Test Drive Unlimited 2 to naprawdę bardzo dobra produkcja.  Posiada wady, ale czy inne tak rozbudowane gry ich nie mają? Z pewnością twórcy muszą wypuścić jeszcze kilka solidnych poprawek. Na ten moment poprawili już problem z łączeniem się z serwerami. Jak widać, producent ciężko pracuje, aby ich najnowszy produkt stał się grywalny. Dla mnie osobiście gra w obecnej fazie sprawia ogromną frajdę i bawię się przy niej wspaniale.

Plusy:
+ klimat
+ tryb wieloosobowy
+ duży wciągający świat składający się z dwóch rozległych wysp
+ wyścigi sprawiają wielką przyjemność (zwłaszcza off-roadowe)
+ czytelna główna mapa
+ wymagające szkoły jazdy
+ model jazdy
+ efekty pogodowe
+ cykl dnia i nocy
+ duża liczba zawodów dla obu trybów zabawy
+ konfrontacje z innymi graczami na wiele różnych sposobów
+ gra niemiłosiernie wciąga!

Minusy:
- za mało utworów w stacji radiowej
- przeciętna optymalizacja silnika gry
- niedopracowane główne menu
- spore problemy z dołączeniem do serwerów online
- mało interesująca fabuła dla trybu jednoosobowego

Ocena ogólna: 8/10

Test Drive Unlimited 2

Gatunek gry: wyścigi
Wydawca polski: Cenega Poland
Wydawca oryginalny: Atari
Data wydania polskiego: 17 luty 2011
Oryginalna strona gry: http://www.testdriveunlimited2.com/
Język gry: angielski
Tryby gry: Multi player, Single player
Dostępna platforma: PC
System operacyjny: Windows 7
Minimalne wymagania sprzętowe:
  • Procesor: Core 2 Duo 2.2 GHz
  • Pamięć operacyjna: 2 GB RAM
  • Karta graficzna: 512 MB
  • HDD: 14 GB
  • Karta muzyczna: zgodna z DirectX
  • Napęd: DVD
Liczba dvd w pudełku: 1


blog comments powered by Disqus