Zapowiedź gry "Star Wars: The Old Republic"
The Old Republic to obecnie najbardziej oczekiwana gra z gatunku Massive Multiplayer Online. Tytuł, w którym gracze zagłębią się w wirtualny świat Gwiezdnych wojen przygotowuje studio BioWare we współpracy z LucasArts. Oficjalna premiera przewidziana jest na przyszły rok, jednak już od kilku miesięcy developerzy regularnie ujawniają graczom, nad czym pracują.
TOR nie będzie pierwszym MMO korzystającym ze świata stworzonego przez Georga Lucasa. W roku 2002 firma Sony Online Entertainment uruchomiła serwery Star Wars Galaxies – gry, która wciąż cieszy się popularnością wśród fanów. Oferuje ona zabawę w czasach, gdy Imperium twardą ręką rządzi Galaktyką, a Rebelia na wszelkie możliwe sposoby próbuje sabotować działania władzy. Wybrane miejsca stały się areną walk pomiędzy frakcjami, w trakcie których gracze zdobywają szlify oficerskie pozwalające im na zakup m.in. lepszego ekwipunku.

Wracając jednak do The Old Republic, warto wspomnieć, że fabuła osadzona została w czasach Starej Republiki. Rycerze Jedi przemierzają świat, dbając o pokój i walcząc z przedstawicielami Imperium Sithów. Developerzy chcąc wprowadzić nas w realia gry, zaprezentowali komiks i historię opowiadaną przez mistrza Gnost-Durala. Te dwa elementy przygotowują wszystkich na wydarzenia, jakie będą miały miejsce w grze. Przede wszystkim jednak wzbogacają zabawę, oferując coś więcej niż tylko przemierzanie nowych terenów i eliminowanie tysięcy wrogów.
Już na wstępie otrzymamy co najmniej czternaście planet, na których będziemy wykonywać zadania zlecane nam przez bohaterów niezależnych. Wśród nich są zarówno planety znane z dotychczasowej twórczości – filmów, komiksów i książek – jak również całkiem nowe, wymyślone podczas projektowania gry. Przykładem takiego świata jest Voss, zamieszkany przez rasy wrażliwe na oddziaływanie Mocy. Filozofia lokalnej społeczności czyni z jej przedstawicieli mędrców i uzdrowicieli, szukających sposobów ochrony swojego społeczeństwa przed zniszczeniem.
Wiadomo już, na jakich planetach będziemy rozpoczynać swój wirtualny żywot w The Old Republic. Co więcej, developerzy ujawnili pierwsze zadania, z jakimi będą musieli zmierzyć się gracze różnych profesji. Wszystkie światy zaimplementowane w grze różnią się florą, fauną, architekturą, rzeźbą terenu i oczywiście rasami, które je zamieszkują. Znana chociażby z filmów Tatooine to planeta niezmierzonych pustyń, Coruscant to jedno wielkie żyjące miasto, natomiast Taris – kiedyś zurbanizowany świat, który obecnie jest post-apokaliptycznym bagnem.

Gracze otrzymają możliwość wcielenia się w jedną z ośmiu dostępnych klas. Podczas tworzenia naszego bohatera będziemy mogli dokonać wyboru pomiędzy: Żołnierzem, Przemytnikiem, Rycerzem Jedi, Negocjatorem Jedi, Łowcą Nagród, Agentem Imperium, Wojownikiem Sith i Inkwizytorem Sith. Każda z profesji wyposażona zostanie w unikalne umiejętności, pozwalające na przeżycie w niebezpiecznym świecie The Old Republic. Łowca nagród, z racji swojego fachu, dysponować będzie szerokim wachlarzem uzbrojenia z plecakiem odrzutowym i miotaczem płomieni włącznie. Jedi i Sith korzystający z Mocy otrzymają możliwość władania mieczami świetlnymi o różnych kształtach i właściwościach. Niestety, na chwilę obecną nie wiemy, czy adepci władający mistyczną energią będą musieli sami konstruować swoją broń. Wiadomo natomiast, że każda klasa będzie mogła na pewnym etapie rozwoju przejść w profesję zaawansowaną.
Oprócz broni dostępne będą również zbroje, chroniące naszych bohaterów przed obrażeniami. O ile jednak żołnierz przywdzieje ciężki, odporny na strzały z blasterów pancerz, o tyle Jedi i Sithowie będą raczej polegać na swoich umiejętnościach, odbijając lub unikając zmierzających w ich stronę pocisków.

Wszystkie klasy zostały podzielone na cztery grupy. Z jednej strony są to dwa Zakony: Jedi i Sithów, a z drugiej – walczące ze sobą mocarstwa galaktyczne: Imperium Sith i Republika. Jak łatwo się domyślić, przedstawicielami Zakonu Jedi są Rycerz i Negocjator. To oni, jako obrońcy pokoju, zajmują się rozwiązywaniem konfliktów przede wszystkim na drodze dyplomacji. Kiedy trzeba, potrafią również sięgnąć po broń wzbudzając w swoich przeciwnikach strach. Ich celem jest utrzymanie pokoju w Republice i jednocześnie ochrona jej ideałów. Z kolei Zakon Sith, którego reprezentują klasy Wojownika i Inkwizytora, to zagorzały przeciwnik Jedi, który na wszelkie sposoby próbuje zniszczyć zarówno pokojowo nastawionych strażników, jak i samą Republikę. Imperium Sithów dąży do dominacji nad całą Galaktyką.
Opublikowane screeny i gameplaye zapowiadają grę wykonaną bardzo atrakcyjnie pod kątem graficznym. Co prawda efekt końcowy poznamy dopiero po premierze, jednak już teraz krótkie filmy z gier pokazują, że The Old Republic będzie naprawdę efektowną produkcją.
Podczas targów Gamescom 2009 zaprezentowano pierwsze gameplaye, a tegoroczne imprezy pokroju E3 i Gamescom 2010 dostarczyły nam sporej dawki filmów, które przybliżają zabawę i zdradzają jej pewne tajniki. Na podstawie prezentowanych tam materiałów możemy po raz pierwszy zaobserwować interfejs użytkownika, jaki chcą nam zaproponować deweloperzy. Jego analiza pozwala nam domyślać się, że postać będzie mogła zmieniać tryby z neutralnego na bojowy. Pasek doświadczenia, w celu ułatwienia śledzenia postępów w rozwoju naszego bohatera, zostanie prawdopodobnie podzielony na dwadzieścia części.

Umieszczona na ekranie twarz reprezentująca nasze alter ego będzie zmieniać swoją barwę w zależności od naszych działań i otrzymywanych ciemnych lub jasnych punktów Mocy. Pierwotny pasek umiejętności ma dwanaście slotów, w których możemy umieścić zdolności przydatne nam podczas eksploracji świata.
Ważnymi informacjami dla gracza są żywotność i zmęczenie jego postaci. Zostały one zobrazowane dwoma paskami w kolorze czerwonym i niebieskim, które warto wciąż obserwować, by nie spotkała nas niemiła niespodzianka. W trakcie walki, po zaznaczeniu przeciwnika, na ekranie wyświetlona zostanie jego podobizna z informacją o klasie, poziomie i odległości względem nas.
Ciekawostką ujawnioną przez autorów jest określony czas na udzielenie odpowiedzi. W przypadku, gdy będziemy zbyt długo zastanawiali się nad wyborem, system w sposób automatyczny dokona go za nas. Na pewno wprowadzi to dynamikę do rozmów i jednocześnie nada im więcej realizmu. Dyskomfort mogą odczuć jedynie gracze z gorszą znajomością języka angielskiego. Pojawiły się również tzw. punkty wypowiedzi. Do czego one służą i czy faktycznie pojawią się w grze, jeszcze nie wiadomo. Informację o nich znaleźliśmy w jednym tylko miejscu i jak do tej pory nie została ona nigdzie potwierdzona/ zdementowana.

Naszego bohatera będziemy mogli wyposażyć w dwa rodzaje broni: do walki wręcz i dystansową. Do tej pory przy podobiźnie przeciwnika widoczna była kłódka, która służyła do blokowania celu. Na pewno jest to przydatna rzecz dla klas używających broni dystansowej lub podczas walki w tłumie. Czy jednak z niej developerzy ostatecznie nie zrezygnują – nie wiadomo.
Ujawniono już kilka ras, które będziemy mogli wybrać podczas kreacji bohatera. Będą to: Sith, Miraklu, Mirialanin i Zabrak. Wiadomo, że wirtualny świat wypełnią te znane, które przewijały się przez Gwiezdną Sagę, komiksy czy serial. Deweloperzy opublikowali screeny, przedstawiające Huttów i Ithorian. Z pewnością będą też ludzie, ponieważ są zdecydowanie dominującym gatunkiem w Galaktyce.
Możemy również przypuszczać, jakie stwory pojawią się w czasie zabawy, zmuszając nas tym samym do sięgnięcia po broń. Podczas lektury lub oglądania różnych materiałów związanych z produkcją The Old Republic można się natknąć na:
- K'lor'slugi – olbrzymie gąsienicowate stworzenia, których głowa jest w zasadzie jednym wielkim otworem gębowym. Odnóża zakończone ostrymi pazurami stanowią śmiertelne zagrożenie dla każdego śmiałka, który postanowi zbliżyć się do tego potwora
- Varactyle – roślinożerne gady, które były wykorzystywane w Star Wars Galaxies jako wierzchowce. To na takim stworzeniu jeździł Obi-Wan Kenobi w Zemście Sithów.
- Fleisch Raiders (zwani też Łowcami Skór) to rasa, która żyje na Typhoonie. Silnie umięśnieni przedstawiciele tego gatunku nieustannie atakują mieszkańców planety. Z racji wykorzystywania broni oraz obwieszania się elementami pancerzy podejrzewa się, że są to istoty rozumne, chociaż ostatecznie tego nie dowiedziono.
- Sarlacc – tę poczwarę znają wszyscy fani Gwiezdnych wojen. Żyjący na Tatooine przedstawiciel tego gatunku przyczynił się do zguby Hutta Jabby. Zagrzebany w ziemi, wystawiając na powierzchnię jedynie otwór gębowy, przy pomocy macek chwyta wszystko, co znajdzie się w ich zasięgu.
- Rankor – olbrzymi potwór, który został ujarzmiony przez wiedźmy z Dathomiry, które wykorzystywały je jako swoje wierzchowce. Został zaprezentowany po raz pierwszy w Powrocie Jedi. To z nim Luke Skywalker musiał stoczyć swoją pierwszą walkę w Pałacu Jabby. Na jakiej planecie i w jakim charakterze spotkamy je w The Old Republic, jeszcze nie wiadomo.
Warto jednak zaznaczyć, że oficjalnie deweloperzy nie przedstawili żadnego z powyższych gatunków jako uczestnika wielkiej wirtualnej przygody, chociaż ich sylwetki i szkice koncepcyjne pojawiały się wśród materiałów publikowanych na oficjalnej stronie gry.
Kolejnym elementem ujawnionym w ostatnich miesiącach, są walki w przestrzeni kosmicznej. Wspominana już Star Wars Galaxies dopiero po jakimś czasie umożliwiła graczom zarówno eksplorację kosmosu jak i walkę z gwiezdnymi piratami, przemytnikami i innymi szumowinami. The Old Republic już na starcie zaoferuje taką możliwość. Niestety, ujawnione filmy prezentują ten element gry jako zręcznościówkę, podczas gdy wielu z nas wolałoby widzieć tam symulator. Niemniej, gra wygląda bardziej widowiskowo, zwłaszcza że pojedynki z wrogiem będziemy również toczyć w atmosferze planety, a nie tylko w przestrzeni kosmicznej.

Obie frakcje – Republika i Imperium – będą dysponować swoimi statkami. Każda postać otrzyma swój okręt - bazę. To z niego będziemy wyruszać na misję, to nim będziemy przemieszczać się pomiędzy planetami i to on będzie naszym domem. Na razie nie wiadomo nic na temat jakichkolwiek możliwości jego modyfikacji czy zmiany specyfikacji wraz ze wzrostem naszego poziomu. Prawdopodobnie nie będziemy mogli jednak walczyć, siedząc za jego sterami.
Pierwszy z ujawnionych statków to pojazd klasy Fury – najbardziej wszechstronna jednostka floty Imperium. Wyposażona w zaawansowany hipernapęd i nowoczesne silniki podświetlne pozwala na bardzo szybkie podróże członków sił zbrojnych Imperium. Pomimo kanciastej budowy dysponuje dużymi możliwościami manewrowania. Jeśli weźmie się pod uwagę, że na jej pokładach zamontowano olbrzymie ilości uzbrojenia, otrzymamy bardzo niebezpieczny statek, który zagrozić może nawet znacznie większym od siebie pojazdom. Arsenał uzupełnia specjalne urządzenie (składane na czas podróży), które podczas walki na krótki dystans zwiększa odporność statku i zasięg jego działek. Komfortowe wyposażenie wnętrz zadowoli każdego Lorda Sith.

Z kolei lekka koreliańska korweta klasy Defender została zaprojektowana specjalnie dla Jedi udających się na tajne misje. Statek wyposażono w różne ułatwienia i wynalazki, które wspierają Jedi w czasie wykonywania ich zadań. Wewnątrz rozmieszczono pokoje spotkań oraz centrum komunikacyjne, które zlokalizowano na górnym pokładzie oraz ładownię, laboratorium medyczne i kwatery na dolnym. Siłę ognia zapewniają dwa turbolasery wspierane przez tarcze ochronne.
Muzyka w grze jest równie ważna jak oprawa wizualna. Wiedzą o tym developerzy BioWare, którzy na potrzeby przygotowywanej produkcji stworzyli własną ścieżkę dźwiękową. Od miękkich dźwięków lasów Alderaana do pełnych hałasu scen batalistycznych na Ord Mantell – utalentowany zespół kompozytorów, muzyków i oczywiście developerów wspólnie stworzył magiczny rdzeń gry.
Serwis Computerandvideogames był pierwszym dostawcą informacji na temat systemu konwersacji, jaki został zaimplementowany w grze. Przede wszystkim będzie on wzorowany na tym, który gracze znają z Mass Effect. Wstępnie developerzy zakładali system podobny do tego, jaki zastosowali w Dragon Age, jednak koszty związane z udźwiękowieniem każdej rozmowy skłoniły ich do zarzucenia tego pomysłu. Schemat konwersacji w Mass Effect oparty jest o kółko decyzyjne, na okręgu którego podane są frazy ogólne. Jeśli więc chcemy zapytać o szczegóły, to użyjemy tej, która jest określeniem przez nas poszukiwanym. Dodatkowo, na okręgu znajdują się opcje perswazji z użyciem uroku i zastraszania.
Z ciekawych informacji, które ujawnili developerzy, warto wymienić tę, która wspomina o towarzyszach. W trakcie zabawy będziemy rekrutować kompanów, którzy następnie będą nas wspierać w czasie misji. Podobny mechanizm zastosowano w Star Trek Online, gdzie werbujemy oficerów wspomagających nas w walce – zarówno na powierzchni planet, jak i podczas walk w Kosmosie.
Na pewno możliwe będą pojedynki PvP. W tym celu stworzone zostały specjalne strefy walk, do których wejście jest jednocześnie zgodą na wyzwanie rzucone przez przeciwnika. Możemy więc atakować, ale i być atakowani przez każdego, kto się tutaj znajdzie. Miejsca takie pozwolą na udział w najsławniejszych bitwach tamtego okresu. Pierwsza taka strefa zlokalizowana będzie na planecie Alderaan.

Grający w Star Wars Galaxies wspominają system housingu, czyli własnych domów, które można było dekorować na dowolne sposoby i według własnego uznania. Jedną z rozrywek w SWG było zwiedzanie domów innych graczy i oglądanie różnych wymyślnych dekoracji. Fora i strony tematyczne były przepełnione screenami, które prezentowały najróżniejsze oryginalne konstrukcje realizowane z dostępnych mebli i wyposażenia. Czy coś takiego będzie dostępne w TOR? Jedyne, co wiemy na temat to, że naszym domem będzie statek. A czy otrzymamy inne opcje związane z zakupem na przykład posiadłości na jednej z planet lub możliwością udekorowania mieszkania – to wszystko okaże się już podczas gry.
Do tej pory nie ujawniono również informacji na temat tzw. craftingu, czyli tworzenia przedmiotów. Każda gra MMO oferuje możliwość samodzielnej produkcji elementów wyposażenia, możemy się więc spodziewać, że również tutaj weźmiemy w dłonie narzędzia i staniemy przy warsztacie. Jak bardzo zaawansowane to będzie? Miejmy nadzieję, że okaże się na tyle dobre, że aukcje zakładane w wirtualnym świecie będą tętniły życiem.
Na pewno możemy liczyć na wiele godzin dobrej zabawy. Deweloperzy spodziewają się około dwóch milionów aktywnych kont, co może przełożyć się na wysoką lokatę gry w rankingu gier MMO, natomiast duże wpływy z subskrypcji zaowocują dodatkami rozszerzającymi wirtualny świat. Znając inne tytuły programistów ze studia BioWare – Mass Effect, Dragon Age i, oczywiście, Knights of the Old Republic – możemy spodziewać się wciągającej fabuły, oferującej zabawę na naprawdę wysokim poziomie. Jednak jak będzie naprawdę, przekonamy się w 2011 roku.
Zamieszczone w artykule grafiki pochodzą z:
Star Wars: The Old Republic
Gatunek gry: MMOWydawca polski: Electronic Arts Polska
Wydawca oryginalny: Electronic Arts
Data wydania polskiego: 20 grudzień 2011
Data wydania oryginału: 12/2011
Oryginalna strona gry: http://www.swtor.com/info
Język gry: angielski
Tryb gry: Multi player
- Star Wars: The Old Republic - galeria prasowa
- Star Wars: The Old Republic - galeria prasowa - klasy
- Star Wars: The Old Republic - galeria prasowa - klasy, szkice koncepcyjne
- Star Wars: The Old Republic - galeria prasowa - planety
- Star Wars: The Old Republic - galeria prasowa - mieszkańcy świata
- Star Wars: The Old Republic - galeria prasowa - mieszkańcy świata cz II
- "The Old Republic" - baza Informacji o grze
- Star Wars: The Old Republic - galeria prasowa - statki
- Star Wars: The Old Republic - galeria z gry - walka w kosmosie
- Star Wars: The Old Republic - galeria z gry - Nar Shaddaa
- Star Wars: The Old Republic - galeria z gry - Tatooine
- Recenzja gry "Star Wars: The Old Republic"
Sklep
Forum









