Recenzja gry "Sąsiedzi z Piekła Rodem"

Autor: Nelvin
30 września 2005

Ocena ogólna: 7/10

Pamiętacie gry za czasów Amigi? Nie były one trójwymiarowe, ale bardzo miło się w nie grało. Czemu? Wydaje mi się, że były one robione przez miłośników gier dla miłośników gier (choć oczywiście nie we wszystkie stare gry grało się przyjemnie). Stare gierki mają to do siebie, że mają w sobie to „coś”. Tym „czymś” jest klimat i grywalność. Do dziś pamiętam jak grałem w różne RPG-i z wypiekami na twarzy i z wywieszonym jęzorem. Dziś jest coraz mniej gier, które wywołują u mnie takie emocje, ponieważ coraz trudniej jest zrobić grę zarazem oryginalną w swojej klasie, jak i grywalną. Teraz w grach dla niektórych liczy się tylko grafika i dlatego przymyka się oko na fabułę czy klimat. A przecież gra powinna mieć oprócz super „wypasionej” grafiki również klimat. Właśnie to „coś”, dzięki czemu zawsze wracamy do tej gry i nie pozwala nam się od niej oderwać. W dzisiejszych czasach coraz trudniej o gry, w których dominuje pomysł i humor. Ale jednak można znaleźć takie. Na pewno przedstawicielem takich gier jest seria Sąsiedzi z piekła rodem.

Sąsiedzi z piekła rodem: Słodka Zemsta

Gra Sąsiedzi z piekła rodem należy do gier zręcznościowo-logicznych. Cała gra jest swego rodzaju reality show. My jako główny bohater tego „przedstawienia” mamy za zadnie robić sąsiadowi różne śmieszne kawały oraz uprzykrzać mu życie. Nasz podwładny nazywa się Woody i jest bardzo drobnej postury. Ale widać, że nie brak mu przebiegłości i sprytu. Natomiast jego sąsiad jest gruby, zarozumiały, bez poczucia humory i w ogóle niesympatyczny. Dlatego Woody próbuje uprzyjemnić mu życie swoimi „prezentami”.

Czym to się je?

Na samym początku możemy zacząć grać w trzy odcinki wprowadzające nas w świat gry. Dzięki nim nauczymy się sterować naszym bohaterem i nauczymy się zastawiać pułapki. Zaliczenie odcinków wprowadzających nie jest wymagane, ale lepiej się z nimi zapoznać.

Gra jest podzielona na odcinki. W każdym odcinku musimy zdobyć określoną liczbę punktów, aby ukończyć poziom. Wszystkie odcinki zaczynają się tak samo - Woody wchodzi do domu sąsiada i zaczyna zabawę. Jednak nie ma ze sobą żadnych rekwizytów, przez co skazany jest na improwizację i używa przedmiotów znalezionych w domu sąsiada. Niestety pułapek, które zakładamy na sąsiada, nie jest zbyt dużo i często się powtarzają (na przykład numer z kulkami na podłodze jest prawie w każdym odcinku). Kiedy nasz niesympatyczny sąsiad wpadnie w pułapkę, publika zasypuje naszego bohatera oklaskami, a sąsiad jest coraz bardziej zły. Jednak żeby nie było zbyt łatwo, musimy zmieścić się w limicie czasu. Jest to dość trudne zadanie, ponieważ najpierw musimy przyglądać się sąsiadowi, jakie wykonuje czynności, a potem pomyśleć jak i gdzie założyć pułapki. Dlatego często jesteśmy skazani grać w niektóre odcinki po dwa razy, za pierwszym razem wykonując swoisty rekonesans, za drugim zaś przystępując do akcji (w opcjach jednak istnieje wyłączenie limitu czasu).

Bardzo trudno jest ukończyć poziom w 100%. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy będziemy zakładać pułapki tak, aby sąsiad wpadał w nie jak najszybciej. Gdy nasz „przemiły” sąsiad wpada w pułapkę, podnosi mu się wskaźnik złości i jeśli nie opadnie on do zera, zanim sąsiad po raz kolejny wpadnie w pułapkę, dostaniemy dodatkowe punkty. Wszystko byłoby piękne, gdyby nie to, że sąsiad bardzo nie lubi Woody’ego i dlatego nigdy nie możemy dopuścić, by sąsiad zobaczył go w swoim domu (musimy działać z ukrycia :)).

W zastawianiu pułapek przeszkadzają nam pupile sąsiada. Nasz kolega ma w domu psa i papugę. Gdy jakieś zwierzę znajduje się w pobliżu, musimy poruszać się bezszelestnie. Ma to swoje wady, ponieważ Woody chodzi wolniej i może nie zdążyć założyć pułapki.

W domku naszego miłego kolegi istnieją również miejsca, gdzie sterowany przez nas bohater może się ukryć. Jednym z takich miejsc jest szafa lub łóżko w sypialni sąsiada. Jednak nie od razu mamy dostęp do wszystkich pomieszczeń w domu. Na samym początku mamy dostęp tylko to korytarza, łazienki, kuchni i salonu. W kolejnych odcinkach dostajemy dostęp do piwnicy, pokoju sąsiada, sypialni i balkonu.

Jedną z największych wad „Sąsiadów...” jest to, że gra jest zbyt krótka. Jest zaledwie 14 odcinków! Nie licząc 3 odcinków wprowadzających nowicjuszy. Gdyby ktoś się uparł, mógłby ukończyć te 14 odcinków w jeden dzień.

Gdy wszystkie odcinki ukończymy w 100%, publiczność przyzna nam nagrodę „Złotego Sąsiada”.

Grafika i muzyka

Grafika jest bardzo kolorowa. Wszystko wygląda, jakby było zrobione z plasteliny. Choć oczywiście nie powala na kolana, to reprezentuje się ciekawie. Szkoda tylko, że gra działa tylko w jednej rozdzielczości. Do zalet należą też wymagania sprzętowe. Grę uruchomimy praktycznie na każdym komputerze.

Muzyka jest przyjemna, ale jest jej mało i zaczyna się nudzić. Odgłosy są nienajgorsze. Szkoda tylko, że bohaterowie nic nie mówią. Woody nie ma jakichś ciekawych i zabawnych komentarzy lub czegoś w tym stylu.

Podsumowanie pierwsze

Muszę przyznać, że dawno nie widziałem tak humorystycznej i przyjemnej gry. Niestety gra jest dość krótka (wystarcza zaledwie na kilka wieczorów). I to jest jej największy minus.

Sąsiedzi z piekła rodem 2 -  Na wakacjach

Sąsiedzi z piekła rodem 2 - Na wakacjach są kontynuacją Słodkiej zemsty. Tym razem nasz przemiły sąsiad postanowił odpocząć od Woody’ego i wyjechać na wakacje. Woody znowu ma za zadanie uprzykrzać mu życie i jeszcze raz doprowadzić do załamania nerwowego :)  W poprzedniej części Woody myszkował po mieszkaniu sąsiada. Tym razem staramy się zamienić jego wymarzone wakacje w najgorszy koszmar i nie dać mu wypocząć. Wszystko, co się dzieje na tych wakacjach, jest  uważnie śledzone przez kamery. Dlatego Woody znów musi się postarać, aby nasz sąsiad rozbawił publiczność.

W Słodkiej zemście sąsiad występował sam, ale tym razem już tak nie jest. Jest z nim jego mamuśka, która podobnie jak on, gotowa jest do spuszczenia naszemu Woody’emu porządnego lania. Tak jak w poprzedniej części, po stronie Wood’ego jest również widownia, która oklaskuje go za udaną pułapkę i obśmiewa się z sąsiada.

Zmiany

Zmian w kontynuacji nie ma zbyt wiele, ale są one bardzo widoczne i mają duży wpływ na rozgrywkę. Większość z nich wpływa grze na plus.

Nowością jest to, że teraz Woody ma do dyspozycji trzy życia. Dzięki temu, nawet gdy dostanie się w łapska sąsiada i zostanie przez niego pobity, nie musimy zaczynać odcinka od początku, tylko zostajemy przerzuceni w inne miejsce na planszy. I tu pojawia się pewien błąd. Otóż gdy nasz sąsiad przyłapie nas na zastawianiu pułapek, zostaniemy przez niego zlani na kwaśne jabłko i wyrzuceni w inny obszar planszy. Niestety, na tym obszarze może akurat opalać się mamuśka sąsiada i nawet nie zdążymy się ukryć, zanim dostaniemy kolejne lanie. Wtedy tracimy dwa życia. Jednak nie zdarza się to często. Dlatego pomysł z trzema życiami wydaje się dobrym pomysłem, bo nie trzeba zaczynać odcinka od początku, jak to miało miejsce w Słodkiej zemście.

Dochodzi tryb zręcznościowy. Na przykład kiedy mamy spinacz biurowy, to możemy za jego pomocą otworzyć szafkę z narzędziami. Wtedy pojawia się koło, a w nim spinacz. Spinacz ucieka nam ze środka koła, a naszym zadaniem jest utrzymanie go w jego centrum. Gdy spinacz ucieknie z koła, musimy zaczynać od nowa otwieranie szafki. Jeszcze jedną ważna rzeczą jest brak limitu czasu (choć w pierwszej części też można było go wyłączyć). Nie musimy się już śpieszyć przy zakładaniu pułapek. Teraz możemy się ukryć w bezpiecznym miejscu i oglądać zachowanie sąsiada, by po dokładnym jego przeanalizowaniu przystąpić do akcji. Dzięki temu łatwiej nam będzie zakładać pułapki i otrzymywać kolejne punkty. Ciekawym pomysłem jest również możliwość łączenia ze sobą znalezionych przedmiotów. Podczas naszej podróży napotkamy także Olgę ze swoim dzieckiem. Tyle, że nie musimy się nimi przejmować. Nic nam nie zrobią :)

Do oryginalnych nowości należy również to, że nasz nieznośny sąsiad także może dostać lanie! Jeśli w naszą pułapkę wpadnie mamuśka lub Olga, całą winą obarcza się sąsiada, który dostaje tęgie lanie.

Rozgrywka

Praktycznie tu nic się nie zmieniło w stosunku do części pierwszej - nadal musimy sąsiadowi robić kawały i nie dać się złapać. Jakby na to nie patrzeć, zmieniła się tylko sceneria. Akcja gry dzieje się teraz przede wszystkim na plaży, statku lub w starożytnych ruinach. Dowcipy Woody’ego również są zabawne jak w poprzedniej części. I tak jak w „jedynce” Woody może się schować przed sąsiadem w bezpiecznym miejscu, takim jak kosz czy beczka. Za każdy udany dowcip dostajemy monetę. Aby ukończyć dany poziom, musimy uzbierać określoną liczbę monet.

W drugiej części Sąsiadów nasz niesympatyczny kolega jest mądrzejszy. Jeśli zauważy, że jakiś przedmiot jest zepsuty od razu go naprawi, jeśli zobaczy brak jakiegoś przedmiotu z którego korzystał, to wzruszy ramionami i przystąpi do następnej czynności jaką miał wykonać.

Tak jak pierwsza część, tak i druga jest bardzo krótka. Widać autorzy nie wyciągnęli dobrych wniosków.

Grafika i muzyka

Grafika w kontynuacji została tylko nieznacznie dopracowana. Praktycznie niczym szczególnym się nie różni od oryginału. Zmieniła się tylko sceneria. Muzyka niezła, ale nadal jest jej za mało. Gra nadal działa w niskiej rozdzielczości i nie możemy jej zmienić.

Podsumowanie drugie

Na wakacjach jest fajną grą, lecz zbyt krótką. Większych błędów nie stwierdziłem. Szkoda, że tylko parę błędów Słodkiej zemsty zostało naprawionych, a inne pozostały bez zmian.

Podsumowanie obu części

CD Projekt wydał obecnie obie gry razem, w cenie 19.99zł w serii eXtra Gra. Wydłuża to rozgrywkę, a i cena nie jest zbyt wygórowana. Jeśli lubisz czasem się rozerwać, robiąc komuś kawały i lubisz dużą dawkę humoru, to ta gra jest dla Ciebie.

Plusy:
+ humor
+ oryginalność
+ grywalność
+ 2 w 1

Minusy:
- za krótka…
- muzyka

Ocena ogólna: 7/10

Sąsiedzi z Piekła Rodem

Gatunki gry: logiczna, przygodowa
Wydawca polski: CD Projekt
Wydawca oryginalny: JoWooD
Data wydania polskiego: 8 lipiec 2004
Język gry: Polski
Tryb gry: Single player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows 2000, Windows 98, Windows ME, Windows XP
Minimalne wymagania sprzętowe:
  • procesor: Pentium II 233 MHz (lub kompatybilny)
  • pamięć: 128 MB RAM
  • karta graficzna: 16 MB zgodna z DirectX


blog comments powered by Disqus