Recenzja gry "Racing Team Manager"

Autor: Azazell
Korekta: Maciej 'mack00' Katulski
30 kwietnia 2009

Ocena ogólna: 4/10

Formuła 1 to jeden z nielicznych sportów, który zasłynął w naszym kraju dopiero po przeszło ponad 50 latach! A wszystko to zmieniło się, gdy nasz rodak - Robert Kubica - dołączył do zespołu BMW Sauber. Po tym wydarzeniu, zainteresowanie tymi wyścigami w Polsce wzrosło diametralnie szybko.  Już po paru wyścigach w Grand Prix, można było śmiało ogłosić, że mamy kolejną gwiazdę sportową i już wtedy zaczęła się Kubicomania! Dlatego, że szum wokół Roberta Kubicy był nawet porównywalny do legendarnego Adama Małysza. Większość ludzi w obecnym okresie jest przekonana, że to zespół BMW Sauber odkrył talent u Kubicy, ale tak naprawdę to team Renault może się poszczycić tą zasługą, ponieważ to właśnie oni zaprosili na testy naszego rodaka, dzięki czemu jest rozpoznawalny na całym świecie. W tej dyscyplinie sportowej, kierowcy mają bardzo duży wpływ na odniesienie zwycięstwa, lecz bez dobrze zorganizowanego i wyszkolonego zespołu nie dałby rady nawet rywalizować z najlepszymi.  Aby dobrze prosperować zespołem, należy dbać nie tylko o kierowcę, ale także o wszelkie sprawy ekonomiczne oraz szczególnego przygotowania bolidów do wyścigów. Czy prowadzenie zespołu Formuły 1 to interesująca i zarazem ciężka robota? Przekonacie się sami zapoznając z najnowszą grą zatytułowaną Racing Team Manager.

Na wstępie napiszę od razu, że gra Racing Team Manager jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla fanów wyścigów Formuły 1. Warto wspomnieć, że premiera gry na całym świecie odbyła się ponad rok temu! Dlaczego gra przeszła bez echa? Było kilka powodów – pierwszy to zbyt słaba reklama gry przez światowego wydawcę, a także to, że sport jakim są wyścigi Grand Prix nie mają aż tak wielkiej popularności jak powiedzmy piłka nożna czy koszykówka. Wracając do gry to jestem trochę rozczarowany po rozpakowaniu zafoliowanego pudełka – głównie ze względu na brak jakiekolwiek instrukcji! Tylko sama płytka  i koniec. Po włączeniu instalacji na szczęście nie ujrzałem zabezpieczenia – to według mnie jest wielkim plusem, bo nie raz ostatnimi czasami denerwowały mnie instalowanie antypirackich oprogramowań, które potrafiły zepsuć cały system operacyjny. Za ten element muszę naszego polskiego wydawcę pochwalić. Wystarczy grę zainstalować i już można bez problemu grać. Po uruchomieniu aplikacji mamy do wyboru dwa tryby gry – pojedynczy oraz wieloosobowy. Z tym że w tym drugim trybie możemy grać z prawdziwymi graczami tylko przez usługę Direct IP – dość ograniczone możliwości jak na dzisiejsze standardy. Natomiast w trybie dla jednego gracza możemy stworzyć własny zespół albo wybrać jeden z gotowych. Ciekawsza wydaje się pierwsza opcja i po jej wybraniu naszym oczom ukazują się dość ograniczone możliwości. Naszym zadaniem jest wymyślenie nazwy naszego teamu, wybraniu loga i kolorystyki naszych bolidów – dodatkowo możemy wybrać ilość gotówki na początek i trzech kierowców. Jakby patrzeć dość realistycznie to twórcy produktu za bardzo się nie postarali w tworzeniu zespołu. Drobne zastrzeżenia mam także do opcji gry w menu, które są bardzo ubogie – znajdziemy tam tylko ustawienia dźwiękowe oraz możliwość włączenia lub wyłączenia animacji w tle – a gdzie ustawienie rozdzielczości? Widać już gołym okiem, że jest to produkt niszowy. No nic, zobaczymy jak sprawuje się tryb kariery.

Po utworzeniu własnego zespołu, naszym oczom ukazują się regulaminy oraz przepisy, które należy przestrzegać podczas sezonu. Wymagana waga bolidu, zasady punktowania oraz jaka może być maksymalna moc silnika, wszystko na temat przepisów jest opisane prosto i czytelnie. Naszym następnym zadaniem jest podpisanie umów ze sponsorami. Po wszystkich podpisach pojawia się główny interfejs gry, a w tle leci spokojna muzyczka, którą przyjemnie się słucha i co najważniejsze nie przeszkadza. Na dole pojawia się menu, w którym ustawiamy wszystkie najważniejsze aspekty w grze – zaczynając od personelu, w którym możemy zatrudnić lub zwolnić kierowców oraz pracowników technicznych – czyli mechaników, konstruktorów i techników. Najciekawszą zakładką jest tworzenie i testowanie danego bolidu. Mnie ta opcja najbardziej zainteresowała, bo w zasadzie jest znaczącym elementem w całej grze. Jeśli bolid jest dobrze skonstruowany to możemy nie martwić się o dobre miejsce w określonym wyścigu.  Proces tworzenia bolidu mamy podzielony na dwie części – pierwsza to wszystko związane z mechaniką pojazdu – montowanie silnika, układu hamulcowego, skrzynie biegów, itp. W drugiej części  zajmujemy się podwoziem, deflektorami. Dość ciekawie wszystko się prezentuje, ale mam wrażenie, że w wyżej wspomnianej Grand Prix 2 Manager – wszystko było jednak stanowczo lepiej zrealizowane. W kolejnych zakładkach znajdziemy możliwość trenowania kierowców, rozbudowywania infrastruktury na naszym terenie oraz zajmowanie się wszelakimi sprawami ekonomicznymi i gospodarczymi całego naszego zespołu. Denerwujący jest też napis wydawcy gry w lewym dolnym rogu głównego paska oraz momentami mam wrażenie jakby poruszanie się po zakładkach i opcjach w grze nie należało do najpłynniejszych. Kolejnym irytującym elementem jest brak realnych nazwisk kierowców oraz nazw zespołów. Pewnie twórcy gry nie dostali licencji, ale mimo wszystko bardzo to irytuje. Mijanie kolejnych dni i oczekiwanie na okres wielkich wyścigów jest dosyć nużące i stanowczo za długo trwają! Dość udanie rozwiązano treningi i klasyfikacje przed głównymi wyścigami w Grand Prix. Nie mam do tego żadnych zastrzeżeń, bo wszystko przebiega dosyć realnie tak jak właściwie jest w rzeczywistości. W czasie wyścigu ekran podzielony jest na wiele okienek. W jednych pojawiają się statystyki odnośnie kierowców – pozycja, czas przejechany po jednym okrążeniu oraz rekordy. W pozostałych okienkach uzyskamy informacje o pogodzie, ilość czasu i przede wszystkim możliwość ustalenia szybkości wyścigu. Najciekawsze i zarazem najważniejsze są dwa okna – pierwsze to rzut całego toru z góry, w formie mapy na której widać poruszające się bolidy odróżniające się kolorystyką i numerami przypisanymi po zakwalifikowaniu, a także widok w grafice 3D – przypominający niczym mały ekranik telewizora. Grafika jest może dość uboga, ale nie przeszkadza w oglądaniu wyścigu.

Racing Team Manager zawiera mnóstwo dziwacznych błędów. Między innymi ciągłe opady deszczu podczas wyścigów. Gra potrafi się bez powodu zawiesić  i pozostaje mi twardy reset komputera! Grze brakuje klimatu – po godzinie zaczyna nużyć i nawet się za bardzo nie chce do niej wracać. Mimo, że lubię ten sport to jednak wolę pograć od czasu do czasu w stare, ale jare Grand Prix Manager 2, które jest pod każdymi względami lepsze.

Plusy:
+ przyjemna dla ucha muzyka
+ konstruowanie bolidów

Minusy:
- nuda!
- brak kompletnie klimatu
- błędy, błędy i jeszcze raz błędy!
- bardzo ubogie opcje w menu głównym
- brak prawdziwych nazwisk kierowców i nazw zespołów

Ocena ogólna: 4/10

Racing Team Manager

Gatunek gry: sportowa
Wydawca polski: CITY Interactive
Data wydania polskiego: 3/2009
Język gry: polski
Tryby gry: Multi player, Single player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows Vista, Windows XP
Minimalne wymagania sprzętowe:
  • Procesor: 2 GHz
  • Pamięć operacyjna: 512 MB
  • Karta graficzna: 128 MB
  • HDD:700 MB
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus