Recenzja gry "Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i stara szafa"

Autor: Selene
18 stycznia 2006

Ocena ogólna: 6/10

Po komercyjnym sukcesie Harry'ego Pottera przyszedł czas na wykorzystanie powieści C.S. Lewisa i przeniesienie Kronik Narnii do kin. Równolegle z ekranizacją wychodzi również gra na PC i obecne konsole. Jak wiadomo, gry na podstawie licencji zwykle nie wychodzą najlepiej i są tylko skokiem na kasę. Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa na szczęście nie potwierdzają tej reguły.

Narnia sprawia wrażenie gry przeznaczonej głównie dla młodszych odbiorców, dlatego nieco dziwi fakt, że na pudełku widnieje napis "od 12 lat". Gra przedstawia tą samą historię, którą możemy zobaczyć w filmie. Czwórka rodzeństwa w czasie wojny wyjeżdża z Londynu na wieś, do domu tajemniczego profesora. Podczas zabawy w chowanego najmłodsza z nich, Łucja, chowa się w starej szafie, która okazuje się przejściem do baśniowej Narnii. Wkrótce cała czwórka trafia do tej krainy i okazuje się, że musi stawić czoła złej Białej Czarownicy panującej nad Narnią i pomóc prawowitemu królowi Aslanowi powrócić na tron. Żeby zrozumieć wydarzenia w grze nie trzeba zaczynać od przeczytania książki, czy obejżenia ekranizacji, ponieważ  fabułą jest w miarę dobrze podana. Umknie nam jednak kilka smaczków. Gra jest całkowicie liniowa, ale właściwie nie powinniśmy oczekiwać niczego innego.

The Chronicles of Narnia to przede wszystkim zręcznościowa gra akcji, chociaż znajdziemy w niej też kilka banalnych zagadek do rozwiązania. Na drodze do ocalenia krainy przed despotyczną czarownicą staną nam m.in. brzytwostwory, minotaury i ogry. Sterujemy Piotrem, Zuzanną, Edmundem i Łucją, przełączając między bohaterami w odpowiednim momencie. Każda postać ma unikalne zdolności, np. Zuzanna biegle strzela z łuku, Edmund, jako najzwinniejszy z czwórki, może dostać się w miejsca niedostępne dla innych a mała Łucja pełni rolę uzdrowiciela. Łącząc dzieciaki w pary możemy też wykorzystać specjalne zdolności zespołowe, które przydają się głównie podczas walk, np. Piotr może nosić Łucję na plecach broniąc jej przed przeciwnikami.

Sama rozgrywka jest całkiem przyjemna, choć trzeba przyznać, że przełączanie pomiędzy postaciami w ferworze walki jest dosyć frustrujące. Możemy sterować tylko jednym bohaterem naraz, więc momenty, w których wymagana jest praca zespołowa wymagają od nas refleksu, tym bardziej, że sztuczna inteligencja nie jest zbyt wysoka i postacie pozostawione "na pastwę komputera" często po prostu stoją z boku albo biegają w kółko, w ogóle nie zwracając uwagi na nadbiegających przeciwników. Na szczęście postacie, którymi aktualnie nie kierujemy nie tracą energii - taki mały bonus od leniwych programistów. Do przejścia jest 15 poziomów, nie jest to dużo, tym bardziej, że większość z nich jest bardzo mała. Wszystkie mają jednak baśniowy klimat Narnii i miło się je pokonuje. W dowolnym momencie może się do nas dołączyć drugi gracz, by w trybie kooperacji pomóc nam w podróży.

Podczas gry zbieramy ukryte monety, za które możemy później kupić nowe zdolności, przedmioty czy broń. Zaznaczamy również posągi, w które zmieniła mieszkańców Narnii Biała Czarownica. Król Aslan będzie mógł je potem odczarować, a my dostaniemy od twórców gry bonusy w postaci filmów dotyczących pracy nad grą, czy wywiadów z aktorami. Właśnie odkrywanie tych bonusów ma nas zachęcić do ponownego przechodzenia Opowieści z Narni, dlatego za pierwszym razem na pewno nie uda  nam się jej skończyć na 100%. Trzeba tutaj dodać, że gra jest bardzo krótka - można ją skończyć w jeden wieczór, za pierwszym podejściem.

Grafika w Kronikach Narnii stoi na wysokim poziomie. Oczywiście można się doczepić do kilku szczegółów, jednak ogólnie jest na czym zawiesić oko. Szczególnie dobrze prezentuje się animacja postaci, która wypadła bardzo naturalnie. Minusem jest kamera, której położenia nie da się zmienić. Muzyka jest bardzo dobra, przeniesiona z filmu. Jednak już efekty dźwiękowe prezentują się słabo, po kilku poziomach ma się ich dosyć. Gra została poddana pełnej polskiej lokalizacji - zarówno podczas samej gry, jak i w przerywnikach filmowych usłyszymy rodzimy język. W grze znajdziemy oczywiście mnóstwo przerywników filmowych, które są niczym innym jak wyciętymi kawałkami kinowej wersji Opowieści z Narnii. Wszystkie postacie zostały stworzone na podobieństwo aktorów grających w filmie i trzeba przyznać, że wypadło to całkiem dobrze, chociaż nieco sztucznie.

Podsumowując, Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa, to całkiem dobra gra, jednak wiele jej brakuje do bycia bardzo dobrą. Nie znajdziemy w niej niczego nowego, rozgrywka to utarte już schematy znane z innych (lepszych) gier. Jedyną wyróżniającą cechą jest licencja filmowa, więc jeśli podobało wam się w kinie i chcecie raz jeszcze przenieść się do Narnii, tym razem uczestnicząc w wydarzeniach, możecie spędzić miło czas przy tej pozycji.

Plusy:
+ baśniowy klimat
+ muzyka

Minusy:
- krótka
- AI
- ...właściwie to w grze nie ma niczego nowego

Ocena ogólna: 6/10

Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i stara szafa

Gatunki gry: familijna, przygodowa
Wydawca polski: CD Projekt
Wydawca oryginalny: Disney Interactive
Data wydania polskiego: 9 grudzień 2005
Data wydania oryginału: 11/2005
Język gry: Polski
Tryby gry: Multi player, Single player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows 2000, Windows ME, Windows XP
Minimalne wymagania sprzętowe:
  • procesor: 1,5 GHz
  • pamięć: 256 MB
  • grafika: 64 MB zgodna z DirectX 9
  • hdd: 4 GB
Liczba cd w pudełku: 4


blog comments powered by Disqus