Beta test gry "Hero Online"
NIedawno zakończyły się zamknięte beta testy gry Hero Online. Rozpoczęły się otwarte beta testy, a ja chciałbym podzielić się z Wami moimi refleksjami, spostrzeżeniami, uwagami no i przybliżyć samą grę etc.
Zacznijmy od przybliżenia gry, a więc co to jest, o co tam chodzi, kto z kim, kto kogo i dlaczego.
Gra oparta została na japońskich baśniach i legendach. Mityczne stworzenia, sławni bohaterowie, wielkie epopeje i odwieczna walka Dobra ze Złem. Wprowadzająca do gry historia opowiada o Cesarzu Qin Shi Huangdi, który nazwał się Synem Nieba i pewnego dnia zamarzył osiągnąć nieśmiertelność. Cesarz Huangdi wysłał setki ludzi w celu odkrycia zagadki nieśmiertelności. Nie udało mu się niestety, a wraz z jego śmiercią przestała istnieć cesarska dynastia. Po śmierci Cesarza wybuchły zamieszki, Pałac Cesarski spalono. Minęły lata, ludzie nauczyli się żyć w nowej rzeczywistości, w świecie bez panującego nad nimi rodu Cesarskiego.
Przed dwudziestu laty Słońce przechodziło fazę zaćmienia. W tym czasie dwunastu ludzi nazywających siebie Demonami rozpętało nowy Chaos na Ziemi, mając na celu śmierć i zniszczenie. Wiele sławnych domów stanęło do walki, wielu bohaterów zginęło, w końcu jednak udało się powstrzymać i uwięzić demoniczną dwunastkę.
Niedawno jednak, cały kraj obiegła paraliżująca wiadomość. Wielki Smok, jeden z największych wojowników został znaleziony przez swoją żonę, której zdążył tylko wyszeptać, że Demoniczna Dwunastka wróciła. Strach ogarnął ludzi, setki wojowników wyruszyło na wyprawy …
Tworząc w przygotowanym wirtualnym świecie swoją postać mamy do wyboru jedną z 4 klas:
- The Ruthless Blade - to najemnik wyszkolony w walce bronią o krótkim zasięgu rażenia (miecz) jak i długim (łuk). Jego umiejętności walki nie są może największe, niemniej nadrabia to odpowiednim wyposażeniem, oraz poskramianiem i przyuczaniem zwierząt do wspólnej walki. Zdarzają się również członkowie tej klasy parający się wydobyciem minerałów, które służą do zwiększania skuteczności broni
- Overseer of the Sky – jego życiem jest walka, ulubione bronie to wszelkiego rodzaju bronie drzewcowe: piki, halabardy i topory. Wyposażony w odpowiednie umiejętności może korzystanie wpływać na sojuszników
- The Elegant Mistic – piękno i poezja w bliskim zwarciu, tak można powiedzieć o tej klasie. Ulubione bronie członków kasty to między innymi pazury, choć zdarzają się również wojownicy z pikami. Dodatkowo klasa ta wykształcona jest w kierunku medycznym, co pozwala jej członkom wykorzystywać wiedzę zarówno w celu leczenia siebie jak i sojuszników, jak również używania trucizn w celu pokonania przeciwnika.
- Piercing Eyes – członkowie klanu wywodzą się z legendarnej szkoły zlokalizowanej w Górach Bo-Ta. Uważani są za artystów w sztuce walki mieczem. Specjalizują się w maskowanych atakach i oczywiście rozpoznawaniu takich ataków) u przeciwnika.
Kolejne zadanie do wykonania... i znów banalne
Oczywiście za każdego zabitego przeciwnika oraz za wykonane questy dostajemy punkty doświadczenia, dzięki którym możemy podciągać swoje charakterystyki. Za każdy uzyskany poziom, mamy możliwość zwiększenia swoich parametrów. Każdorazowo dostajemy 5 pkt, które dowolnie rozdysponowujemy między poszczególne cechy. Możemy więc zwiększyć swoją Siłę, Zręczność lub Inteligencję. W zależności od naszego poziomu danej cechy będziemy mogli używać odpowiednich broni, pancerzy itp. Również co jakiś czas otrzymujemy punkty, które możemy wydać na podniesienie poziomu umiejętności.
Gra oparta jest na kulturze japońskiej i jako taka zawiera elementy związane z tą kulturą. Nie jest to tylko świat stylizowany na architekturę wyspiarzy, ich wygląd i używane bronie. Również oznaczenia poziomów doświadczenia oparte są na japońskiej nomenklaturze. Poziomy doświadczenia oznaczane są dwustopniowo jako Dan i Kyu. Jeden Dan to dziesięć Kyu. Tak więc postać na poziomie 1 Dan 5 Kyu, to tak naprawdę postać na 15 poziomie doświadczenia. Do osiągnięcia poziomu 1 Dan czyli 10 Kyu jesteśmy praktycznie nowicjuszem. Jedyne co możemy to walczyć z dzikimi zwierzętami, które okupują tereny wokół miasta, oraz oczywiście wykonywać zlecone nam przez mieszkańców miasta i okolic zadania. Tych ostatnich niestety nie ma zbyt wiele. Przez pierwsze 10 poziomów mamy do wykonania może z 5 -6 questów. Zadania nie są zbyt skomplikowane, mamy zanieść do kowala nóż do naprawy, lub pomóc farmerowi w pozbyciu się dzików niszczących jego uprawy.
Po osiągnięciu poziomu 1 Dan przychodzi dla naszej postaci czas określenia ścieżki kariery jaką będzie ona podążać. Mamy tutaj do wyboru cztery profesje, którymi może się zajmować nasza postać: Wojownika (Warrior), Zabójcy (Assasin), Łowcy (Hunter) i Lekarza (Physician). Po wstąpieniu na 10 poziom udajemy się do odpowiedniego nauczyciela, u którego podejmujemy naukę profesji. On na początek nauczy nas pierwszych umiejętności przynależnych do naszej profesji …
Ommmm... Ommmm... Medytacja kluczem do zdrowia
i dalej toczy się tak jak w innych grach z gatunku MMO. Idziemy za miasto, bijemy wroga, po drodze wykonujemy określone zadania i … po pewnym czasie się nudzimy. Oczywiście jak w innych grach możemy enchantować broń, możemy handlować pomiędzy sobą itp. Ciekawym pomysłem jest sposób staczania potyczek pomiędzy graczami. U jednego z bohaterów niezależnych zakładamy List Gończy na konkretnego gracza, oferując za jego głowę pewną sumkę. W zależności od tego jaki zasięga ma mieć List Gończy, sumka będzie większa lub mniejsza. Przyznaję, że ten pomysł bardzo mi się spodobał.
Podsumowując grę, wspomnę, że pomysł mi się podobał, przyjemna nastrojowa muzyka, przyciągające profesje. Jednak po uruchomieniu i kilku dniach gry …Grafika nie powala na nogi. Mając wcześniej do czynienia z takimi grami jak Lineage II, Everquest czy Eve Online to na ich tle Hero Online prezentuje się blado. Dostępne questy, pomijając to, że są banalnie proste to jest ich za mało. Oczywiście dla gracza, któremu zależy tylko na czystej rąbance, machaniu mieczem, toporem, strzelaniu z łuku czy w inny sposób eliminowaniu wrogów to gra się spodoba.
Pytanie tylko jak szybko się tym znudzi. Dostępni wrogowie również nie zaskakują. Podczas mojej gry miałem do czynienia głównie ze zwierzętami (wilki, dziki, niedźwiedzie, małpy), na różnych poziomach, mniej lub bardziej agresywnymi. Oczywiście byli również inni wrogowie, zawsze jednak byli to albo ludzie albo zwierzęta. Jest oczywiście nadzieja, że na wyższych poziomach doświadczenia będziemy mogli zwiedzać lokacje, w których znajdziemy inne, mityczne stwory, być może wyglądające tak efektownie jak ten na poniższym screenie. Na plus dla gry zaliczę udostępnienie zwierząt, które można wykorzystać zarówno do walki, przenoszenia towarów czy po prostu jako wierzchowca. Niewiele gier MMO oferuje takie atrakcje, choć trzeba przyznać, że staje się to już coraz częstsze. Spodobał mi się również pomysł, oparty na filozofii japońskiej, wykorzystania energii Chi jako źródła mocy magicznej. Nie jest to jakaś wymyślona mana a coś co jest głęboko zakorzenione w filozofii Dalekiego Wschodu.
To tylko taki mały pieszczoch...
Daleki jestem od oceny gry, ponieważ od testów do wersji finalnej wiele rzeczy jeszcze może ulec zmianie. Czy gra mi się podobała? Tak. Czy byłbym skłonny płacić za nią miesięczny abonament? Zależy jeszcze od jego wysokości, ale … chyba nie. Zwracam jednak uwagę, że jest to moje subiektywne odczucie i Ty drogi czytelniku możesz mieć całkiem inne po bliższym zapoznaniu się z grą. Może to jest właśnie gra dla Ciebie?
Wspomnę jeszcze tylko, że testowałem grę na laptopie z procesorem Pentium 2.1GHz, kartą graficzną nVidia, 512 MB RAM i nie odczuwałem jakichkolwiek problemów związanych z wydajnością sprzętu.
Hero Online
Gatunek gry: MMOData wydania oryginału: 8/2006
Język gry: angielski
Tryb gry: Multi player
Dostępna platforma: PC
- Procesor:
- Pamięć operacyjna:
- Karta graficzna:
- HDD:
- Karta muzyczna:
- Napęd:
Sklep
Forum







