Tryb wieloosobowy w "Dead Island" - pierwsze wrażenia
W ostatnim czasie otrzymaliśmy kolejną porcję informacji o produkcji Dead Island, nad którą cały czas pracuje Techland. Choć do premiery pozostało niewiele czasu, nasza redakcja otrzymała zaproszenie do wrocławskiego oddziału firmy, aby przetestować wstępnie tryb dla wielu graczy. Co powiecie na zgraną ekipę znajomych, którzy razem rozwiążą mroczną tajemnicę pojawienia się zombie na wyspie Banoi? Rzecz jasna, postaram się teraz podzielić moimi wrażeniami, które wskazują na fakt, iż szykuje się naprawdę konkretny tytuł.
Zanim jednak zacznę pisać głównie o systemie rozgrywki dla wielu graczy, zapraszam Was wcześniej do zapoznania się z moim wcześniejszym tekstem, który wprowadzi was wstępnie do świata Dead Island. No dobrze, więc jak się mają sprawy z tym multiplayer? Gdy już rozpoczniemy walkę o przetrwanie możemy spróbować przejść grę o własnych siłach, stawiając czoło hordom zombie, odkrywając nowe lokacje na wyspie, zdobywając nowe bronie itp. Jednak pozyskanie oręża, wykonywanie zadań oraz przebijanie się przez zniszczoną wyspę w wyniku pandemii może okazać się zdecydowanie trudniejsze, niż by się wydawało… Gdy nadejdzie taka chwila, w każdym momencie możemy poprosić kogoś znajomego, aby dołączył do naszej gry. Wcześniej musimy spełnić jeden podstawowy warunek, obydwie postaci muszą znajdować się w tym samym rejonie wyspy. Jeśli okaże się, iż nikt nie możne nas wesprzeć, wchodzimy do menu i sprawdzamy w nawigacji, czy w danym momencie są dostępni inni gracze. Wybieramy rozgrywkę i automatycznie sesje zostają połączone. W takim przypadku, warto sprawić sobie headset’a, który usprawni kooperację.
Następnym przykładem korzyści płynącej z trybu multiplayer to możliwość handlu bronią lub przedmiotami wymaganymi do stworzenia danego oręża. Tutaj musimy być jednak bardzo rozważni. Zastanawiacie się pewnie teraz, o co dokładnie chodzi? Jeżeli ktoś stworzy dla was daną broń z poziomu 15, a sami posiadamy 10 poziom doświadczenia, to nie będziemy mogli jej użyć. A skoro już mowa o konstruowaniu nowego uzbrojenia, w trakcie wykonywania dodatkowych zadań oraz przeszukiwaniu mrocznych zakamarków wybranych lokacji, będziemy zdobywać specjalne schematy z rozpiską wymaganych przedmiotów do budowy nowej broni. Niestety nie ma możliwości sprzedania lub przekazania wybranego schematu innemu graczowi. Jak to się przekłada na grę? Gdy napotkamy dużą grupę przeciwników, ktoś z drużyny może rzucić butlę z gazem pod nogi zombie, zaś druga osoba wykorzystuje wybuchowe noże, które eksplodują kilka sekund po rzuceniu. Jest to bardzo skuteczna metoda na zaoszczędzenie pieniędzy, cennych apteczek oraz przedłużenia żywotności naszego podstawowego uzbrojenia. Zgadza się! Wszystko co nadaje się do likwidacji truposzy, z czasem ulega uszkodzeniu.
Przejdziemy teraz do sprawy związanej z punktami doświadczenia oraz wykonywania zadań w drużynie. Za każdego zabitego przeciwnika, wszyscy gracze otrzymują po kilka punktów, ale osoba która ostatecznie go unicestwiła otrzymuje ich zdecydowanie więcej. Gdy ktoś z naszej ekipy zatwierdzi zadanie, to w naszym menu również pojawia się o tym informacja. W takim przypadku wystarczy zaznaczyć odpowiednią pozycję, aby nawigacja odpowiednio wyznaczyła drogę. Jest to idealna podpowiedź w jakim kierunku musimy podążać, kiedy zgubimy towarzysz. Za pomyślne ukończenie misji każda postać otrzymuje ustaloną wcześniej pulę punktów doświadczenia.
Obowiązkowo muszę wspomnieć o pewnych ułatwieniach, które pomogą w szybkim przemieszczanie się po terenie danej lokacji. Weźmy na przykład miasto, które jest wypełnione po brzegi przez żywe trupy. Gdy będziemy zmuszeni do szybkiego przejścia z punktu A do punktu B, możemy wykorzystać system kanałów lub poszukać wejścia na dach. Prawda jest taka, że tam też czeka nas walka, ale w ilościach nieco łatwiejsza lub z mniejszą ilością zombie.
Na koniec zostawiłem małą ciekawostkę, która dotyczy rozwoju postaci. Za każdy uzyskany poziom doświadczenia, otrzymujemy punkty umiejętności, które później inwestujemy w nie właśnie. Od nas będzie zależało, czy bohater będzie skuteczny w walce bronią białą, czy będzie bardziej wytrzymały na ataki przeciwnika.
Wygląda na to, że multiplayer w Dead Island najprawdopodobniej zagwarantuje wiele godzin dobrej zabawy. Choć jak już wspomniałem, do oficjalnej premiery jeszcze chwila czasu, więc zobaczymy jak wypadnie produkt finalny.
Dead Island (X360)
Gatunki gry: akcja, survival horrorWydawca polski: Techland
Wydawca oryginalny: Techland
Data wydania polskiego: 9/2011
Data wydania oryginału: 9/2011
Oryginalna strona gry: http://deadisland.deepsilver.com
Języki gry: angielski, polski - napisy
Tryby gry: Multi player, Single player
Dostępna platforma: XBox 360
System operacyjny: nie dotyczy
Sklep
Forum











