Pierwsze spojrzenie na grę „Dead Island”
Na rynku rozrywki elektronicznej możemy dziś dowolnie przebierać w produkcjach o zombie. Jednak po oficjalnym zaprezentowaniu pierwszego trailera gry Dead Island, wśród graczy na całym świecie zawrzało. Nie da się ukryć, że poszukiwacze mocnych wrażeń pokładają duże nadzieje w tym tytule. W związku z tym nasza redakcja postanowiła odwiedzić wrocławski oddział firmy Techland, który jest odpowiedzialny za produkcję Dead Island. Udało nam się uzyskać kilka cennych informacji na ten temat. Gra zapowiada się bardzo interesująco.
Nareszcie po tak długim czasie oczekiwania wiemy już że premiera odbędzie się jeszcze w tym roku, co z pewnością Was ucieszy. Dobrze, a teraz przejdźmy do rzeczy. Czy wyobrażaliście sobie kiedyś wycieczkę do prawdziwego raju? Gdzie czeka czyste błękitne morze, zmrożone drinki, ekskluzywne hotele i restauracje, doborowe towarzystwo oraz wspaniała pogoda. Tropikalna wyspa Banoi, która należy do Papua Nowa Gwinea, to idealne miejsce na wypoczynek. Brzmi bardzo zachęcająco, prawda? Jednak nagle z niewyjaśnionych powodów ludzie stają się agresywni i atakują każdego, kto stanie im na drodze. W przeciągu kilkunastu godzin raj zamienia się w wyspę zombie, zaś nieliczni, którzy mieli odrobinę szczęścia, podejmują próbę walki o przetrwanie. W tej kwestii twórcy postanowili przygotować aż cztery grywalne postacie, które będą posiadały różne statystyki oraz umiejętności specjalne. Dodatkowo okazuje się, że nasi bohaterowie w jakiś sposób są uodpornieni na ugryzienia truposzy. Na prezentacji mieliśmy okazję zobaczyć, jak niedoszły czarnoskóry raper Sam B będzie w stanie stawić czoła hordom żywych trupów. Jak się okazało, silny i dobrze zbudowany kolega radził sobie idealnie z bronią białą oraz przeciwnikami.

Należy szczególnie zwrócić uwagę na fakt, iż Dead Island jest połączeniem kilku gatunków, jak np. akcji, przygody, survival horror'u z elementami RPG. Muszę przyznać szczerze, że produkcja zapowiada się naprawdę konkretnie. Otrzymamy coś zupełnie nowego, a prawda jest taka, iż brakuje horrorów z prawdziwego zdarzenia. W grze będziemy się poruszać z perspektywy pierwszej osoby, wykorzystywać praktycznie każdy przedmiot, który posłuży nam za broń. W większości będzie przeważała broń biała, ale od czasu do czasu znajdziemy coś konkretniejszego w postaci pistoletu lub strzelby. Twórcy chcieli jednak postawić w pewnym stopniu na rzeczywistość. Jaki z tego wniosek? Używaj wszystkiego, co się tylko nada lub co ci wpadnie w ręce: od noża, siekiery, maczety, wiosła, kija po metalowe rurki itp. Jeśli upodobacie sobie jakieś konkretny oręż, będziecie musieli zadbać o to, aby go naprawiać oraz ulepszać w specjalnych punktach na wyspie. Nie zabraknie także unikalnych schematów do budowy bardziej efektywnej broni.
Za każdego zabitego zombie będziemy otrzymywać punkty doświadczenia. Dotyczy to również sprawy związanej z wykonywaniem zadań fabularnych oraz pobocznych. Gdy osiągniemy odpowiednią ilość punktów, nasz poziom automatycznie się zwiększy, co zaowocuje dodatkowymi punktami życia oraz staminy. Obowiązkowo należy też dodać, że do naszej dyspozycji zostanie oddanie drzewko atrybutów z podziałem na trzy grupy. Takim konkretnym przykładem może być tutaj umiejętność dobijania leżących zombie przez zmiażdżenie czaszki. Jest to kolejny ciekawy element, który może stać się wielkim plusem tej produkcji.

Wyspa Banoi została podzielona na kilka dużych sekcji, w których będziemy walczyć, wykonywać powierzone zadania oraz prawdopodobnie rozwiązywać tajemniczą zagadkę panującej pandemii. Z tego co nam wiadomo, gra będzie oferowała rozgrywkę dla jednego gracza oraz do czterech graczy online. Na jakich zasadach będzie się opierał tryb multiplayer? Gra automatycznie nas poinformuje, iż w danej lokacji znajduje się ktoś z naszych znajomych, a wszystko sprowadzi się do wciśnięcia jednego przycisku na padzie. Głównym warunkiem będzie identyczny postęp fabularny, w innym przypadku, zostaniemy powiadomieni odpowiednim komunikatem.

Jakie są moje osobiste wrażenia związane z produkcją Dead Island? Jest to gra, która posiada bardzo duży potencjał i może zająć honorowe miejsce wśród prawdziwych horrorów. Sprawą oczywistą jest, że tryskające litry farby oraz mocny język nie powinny nikogo zaskoczyć. Dodatkowo możemy się cieszy z faktu, że Techland jest naszą rodzimą firmą. Choć należy się uzbroić w cierpliwość i oczekiwać na kolejne zwiastuny oraz informacje.
Dead Island (X360)
Gatunki gry: akcja, survival horrorWydawca polski: Techland
Wydawca oryginalny: Techland
Data wydania polskiego: 9/2011
Data wydania oryginału: 9/2011
Oryginalna strona gry: http://deadisland.deepsilver.com
Języki gry: angielski, polski - napisy
Tryby gry: Multi player, Single player
Dostępna platforma: XBox 360
System operacyjny: nie dotyczy
Sklep
Forum







