Zapowiedź gry "D.1.R.T."
Ludzkość wciąż prze do przodu, badając siebie i otaczający nas świat. Naukowcy prowadząc badania sięgnęli do genomu, badając ludzkie chromosomy. Badania genetyczne zostały rozszerzone na zwierzęta, rośliny. Genetycznie zmutowane owoce i warzywa pojawiły się na rynkach różnych krajów, oferując miłe dla oka pełne kształty, pełniejszy, soczystszy smak, bardziej wyraziste kolory. Niektórzy naukowcy zaślepieni chęcią zdobycia sławy sięgnęli do manipulacji genetycznej w genomie człowieka. Tajne badania prowadzone na zlecenie rządów mające na celu „wyprodukowanie” nadludzi, zdolnych przechylić szalę ewentualnej wojny stały powszechnie znaną tajemnicą.
Najgłośniej o badaniach genetycznych mówi się w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Są to głosy zarówno zwolenników badań jak i ich przeciwników. Tajemnicą poliszynela są olbrzymie plantacje w Nevadzie, na których prowadzone są badania nad genetycznie zmutowanymi roślinami i owadami.
Co jednak, gdy przez przypadek zmutuje niewinny człowiek? Różni reżyserzy przedstawiali nam różne wizje takich zdarzeń, w których pozornie przypadkowe zbiegi okoliczności doprowadzały do nieszczęścia. Tym razem przyszła kolej na grę komputerową.
Akcja gry zaczyna się w chwili, gdy z tajnego laboratorium wydostają się zmutowane insekty. To zdarzenie pierwsze. W pobliżu przebywa na wycieczce grupa licealistów. To zdarzenie drugie. Proste połączenie dwóch zdarzeń prowadzi do meritum. Mutacji ulega znajdująca się w grupie nastolatka o imieniu Dirt.
Odpowiednie służby szybko orientują się w wypadku. Napromieniowana Dirt zostaje umieszczona w odosobnieniu przypominającym więzienie. Dirt jak na nastolatkę przystało buntuje się i postanawia uciec. Chce odszukać pozostałych kolegów i koleżanki oraz oczywiście swoją rodzinę. Z czasem odkrywa w sobie nowe umiejętności, których „nabawiła się” dzięki zmutowanym insektom. Mała Dirt nagle nabiera szybkości, zwinności i gibkości. Ponadto zaczyna władać telekinezą. Wszystko to przyda się jej w unikaniu pojawiających się zmutowanych potworów i … marines, którzy chcą ją za wszelką cenę powstrzymać.
Jak na amerykańskie dziecko przystało, Dirt jest wyszkolona w strzelaniu z broni palnej, ba!, potrafi używać dwóch rąk jednocześnie rażąc nieprzyjaciół podwójną nawałą ognia. Przyznać trzeba, że autorzy pomyśleli o wyposażeniu małej Dirt w odpowiednie cacka. Ponad 20 rodzajów śmiercionośnej broni, od 9 mm pistoletów, poprzez karabiny maszynowe i wyrzutnie rakiet do tak nowatorskich broni jak wiązka grawitacyjna. Zapowiada się, więc poważna sprawa. Na tyle poważna, by Dirt otrzymała pomocnika w postaci … misia, którego nosi na plecach. Pan Boo, bo takie imię nosi miś, będzie wskazywał miną targające nim uczucia, czyli de facto stan naszej nastolatki, a jednocześnie będzie informował nas, co się dzieje w okolicy. Ot, taki humorystyczny akcent.
Autorzy gry wyposażyli swój produkt w dodatkowe elementy RPG, które uatrakcyjnić mają fabułę. Opierać się ona będzie na wykonywanych zadaniach, które powoli będą nam odkrywać całą myśl przewodnią gry. Wykonane zadania owocować będą przyznaniem punktów, które będziemy mogli wydać na rozwój małej Dirt.
Żeby jednak było ciekawiej, autorzy gry wyposażyli program w specjalny system dostosowujący się do preferencji gracza. Odpowiedni system nazwany RPG Lite, znany również jako „Graj jak chcesz” będzie analizować wszystkie poczynania sterowanej przez nas nastolatki, sprawiając, że gra będzie bardziej płynna i teoretycznie inna dla każdego grającego w zależności od jego preferencji. Jak ten system się sprawdzi? Zobaczymy w przyszłości. Teoretycznie jak zapowiadają autorzy wyeliminowana zostanie jakakolwiek liniowość w grze.
Gra skupiać się ma w głównej mierze na walce, w której mała Dirt dysponować będzie ponad dziesięcioma manewrami zarówno defensywnymi jak i ofensywnymi. Czekają nas więc, uniki, bloki, kopnięcia i oczywiście skoki. Połączenie technik we własne „combosy” uatrakcyjni rozgrywkę i pozwoli na małe a jednocześnie jakże widowiskowe eksperymenty.
Podsumowując powyższe, warto stwierdzić, że nadchodząca gra zapowiada się ciekawie, humorystycznie, a tym samym jest godna uwagi, każdego fana gier akcji. Według zapowiedzi polskiego wydawcy, firmy Nicolas Games, gra ukazać się ma w czerwcu w cenie ok. 99,99 zł.
D.1.R.T.
Gatunek gry: akcjaWydawca polski: Nicolas Games
Wydawca oryginalny: Deep Silver
Data wydania polskiego: 9/2006
Data wydania oryginału: 6/2006
Oryginalna strona gry: http://www.dirtthegame.com/
Tryby gry: Multi player, Single player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows 2000, Windows 98, Windows ME, Windows XP
- procesor: Pentium III 1GHz
- pamięć: 256MB
- dysk twardy: HDD: 1.5GB
Sklep
Forum







