Test karty Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio Notebook

Autor: Girwan
7 października 2007

Notebook, laptop … kiedyś marzenie wielu, dziś w dobie komputeryzacji rzecz na porządku dziennym. Niejeden z nas nie raz na pewno zastanawiał się nad zainwestowaniem w taki przenośny komputer. Możliwość zabrania go ze sobą, mobilnej pracy i zabawy to niewątpliwe atuty tego typu urządzeń. Obecne modele wyposażone w wydajne karty graficzne, karty sieciowe, radiowe, Bluetooth itp. czyni te maszynki bardzo wygodnymi w  różnych zastosowaniach. Niestety mają one jedną wadę. Ze względu na ilość miejsca, wbudowane w laptopy głośniki nie są niestety najwyższych  lotów i nie oferują takich efektów dźwiękowych jakich oczekują co poniektórzy koneserzy rozrywki. Naprzeciw oczekiwaniom tego typu użytkowników notebooków wyszła firma Creative, która przygotowała Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio Notebook.

Na początek przedstawię parę parametrów technicznych omawianej karty:
• próbkowanie 24 bit
• częstotliwość próbkowania 96 kHz (48 kHz pod Windows Vista)
• ilość obsługiwanych głośników 8 szt.
• wejście mikrofonowe
• wejście S/PDIF optyczne
• wyjście line-out
• wyjście S/PDIF optyczne
• wyjście słuchawkowe
• wejście line-in

Dzięki wspomnianemu powyżej produktowi z naszego laptopa możemy zrobić małe kino domowe. Przynajmniej jeśli chodzi o dźwięk. Karta dźwiękowa Sound Blaster X-Fi Xtreme umożliwia nam odtwarzanie dźwięku przy podłączeniu głośników w konfiguracji 5.1 i 7 .1. Jedyne wymaganie to złącze ExpressCard, które jest zainstalowane w każdym laptopie. Jak widać karta może więc być wykorzystana przez każdego posiadacza notebooka. Wykorzystuje ona wielokrotnie nagradzane technologie Xtreme – Fidelity (X-Fi), która poprawia jakość odtwarzanego dźwięku, który podczas kompresji na format mp3 czy DivX stracił część swojego brzmienia. Odtwarzając filmy lub grając w gry przy wykorzystaniu tej karty możemy cieszyć się wielokanałowym dźwiękiem Dolby Digital, DTS lub EAX w przypadku gier z  dźwiękiem w OpenAL.

 

Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio Notebook jak na akcesoria do sprzętu mobilnego przystało oferowane jest w komplecie z przenośnymi słuchawkami oraz wygodnym pokrowcem, który będzie chronił kartę podczas podróży. Dołączone sterowniki przygotowane są pod najnowsze systemy operacyjne Microsoftu, dzięki czemu nie musimy martwić się o współdziałanie karty z np. systemem Vista. Wraz ze sterownikami oferowany jest pakiet programów firmowanych znakiem Creative. Zestaw ten zawiera Audio Converter, Organizer i Player, które możemy uruchamiać standartowo jak inne programy pod Windowsem lub z gustownego paska skrótów oferującego kilka dodatkowych opcje.

 

 Żeby móc cieszyć się dźwiękiem przestrzennym 5.1.lub 7.1 musimy zastosować odpowiedni adapter, który rozdzieli nam kanały umożliwiając podłączenie większej ilości głośników. Jest to już element podłączany dodatkowo z krótkim ok. 10 cm przewodem.

Muszę przyznać, że gadżety spodobały mi się. Sprawa zaczęła jednak wyglądać inaczej w chwili gdy zadałem sobie pytanie. po co to komu? Żeby posłuchać dźwięku podczas podróży pociągiem czy autobusem wystarczą tak naprawdę słuchawki, które można podłączyć pod gniazdo wbudowane w notebooku. Nikt chyba nie będzie się bawił w instalację dodatkowej karty, wychodzącej za obrys obudowy a tym samym narażonej na uszkodzenie mechaniczne. W tym też przypadku adapter czyli Speaker Docking Module jest niepotrzebny. Biorąc pod uwagę rozrywkę w domowych pieleszach, jestem w stanie zrozumieć potrzebę poprawy dźwięku. W takiej opcji adapter jest rzeczą niezbędną, czemu więc nie zintegrowano tych gadżetów razem w jedną całość? Jestem zwolennikiem integrowania przedmiotów i  konieczność łączenia kilku elementów, ich rozłączania, pamiętania by zabrać wszystkie … zawsze wywołuje u mnie frustrację. Po co robić kilka gadżetów skoro można zrobić jeden? Zawsze w takim przypadku węszę nastawienie producenta na zysk i wyciągnięcie pieniędzy z kieszeni kupującego. W tym przypadku z punktu widzenia kosztów rzecz przedstawia się następująco:

Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio Notebook - ok 320 zł
Speaker Docking Module - ok.130 zł

Czy to duże koszty? Ocenę pozostawiam Wam. Wykorzystując laptopa jako kino domowe nie jest to duży koszt, choć ja osobiście wolę jednak oglądać filmy na większym ekranie. Dla posiadających notebooki fanów gier, którzy lubią cieszyć swe ucho odpowiedniej jakości dźwiękiem, i którym nie przeszkadza kilka połączonych ze sobą elementów mogą to być przydatne zabawki. Tak naprawdę decyzja kupić / nie kupić jest czysto subiektywna i zależy od tego co kto oczekuje i na ile go stać.

Plusy:
+ możliwości
+ brak problemów z instalacją
+ przydatne dołączone oprogramowanie
+ możliwość podłączenia głośników w konfiguracji 5.1 i 7.1

Minusy:
- cena
- rozdzielenie adaptera od karty



blog comments powered by Disqus