GameGirl of The Week - Kasumi

Autor: Artur "Nite" Janczak
21 maja 2010

 

 
Do drugiej odsłony GameGirl of The Week wybrałem Kasumi, którą powinniście znać z serii Dead or Alive. W sieci bardzo często można napotkać masę screenów, prezentujących jej wdzięki. Twórcy postarali się, aby jej atutem była klatka piersiowa, a nie siła ataków, które wykonuje w kierunku swoich przeciwników. Najczęściej gracze wybierając tą postać, woleli na nią patrzeć, niżeli dojść do ostatniej rundy i wygrać walkę z finałowym bossem. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to jedna z ciekawszych postaci, występujących w dziele Team Ninja. Jej ataki są szybkie, przez co bez trudu przechodzi z jednego combosa do drugiego. Gdy już przyparło się wroga do muru, to z reguły walka była wygrana. Warto popatrzeć, jak prezentowała się Kasumi w czasach PSX’a.
 
 
Od tamtej pory sporo się zmieniło. Technologia poszła do przodu, a wraz z nią ilość poligonów, z których zbudowane są postacie z gier. Dzięki temu zabiegowi, nasza kochana ninja przeszła małą metamorfozę. Jej sylwetka została trochę przemodelowana, ale i tak piersi pozostały bardzo duże. Twórcy nie mogli pozwolić, żeby ich dziewczyny nie miały czym przykuwać napalonych nastolatków do ekranu telewizora. Efekt zamierzony i dość kontrowersyjny, ale czy komuś to przeszkadzało? Już na konsoli Dreamcast udało się rozebrać Kasumi, wtedy wszyscy chcieli ją zobaczyć nago. Fala nielegalnych kopii zalała rynek, dzięki czemu deweloper nie zarobił pieniędzy i na konsoli SEGI nie powstała już kolejna odsłona. Dobrze, że na świecie są ludzie, którzy potrafili trochę inaczej popatrzeć na tą postać. Może i bije od niej seksapilem, ale można go pokazać zupełnie inaczej, niżeli przez nagie fotki czy całe serie mang, w których liczą się tylko „bimbałki”. Jedną z ciekawszych prac znalazłem za pośrednictwem portalu deviantArt, autorem jest mugensaku.
 
 
Sami widzicie, że jak ktoś chce to potrafi. Osobiście, szkoda mi Kasumi, gdyż jej historia, którą mogliście poznać w Dead or Alive jest naprawdę ciekawa. Proszę nie patrzeć na film, który został zrealizowany jakiś czas temu. Ta produkcja to prawdziwa porażka, aktorka wcielająca się w tą postać zupełnie się nie nadawała do tej roli. Nie wiem, co myślał reżyser, ale na brak talentu narzekać nie powinien. Takie osoby jak ninja z klanu Tenshin dowodzą jedynie, iż gracze potrzebują walczących kobiet z dużym dekoltem. Przecież bijatyka, gdzie wszystkie kobiety świecą klatkami piersiowymi nie sprzedała się tak dobrze, tylko dla tego, że prezentuje wysoki poziom A/V. Odpowiedź zna każdy, rynek chce czegoś takiego, więc trzeba go zaspokoić. Jeżeli zastanawialiście się, jakby wyglądała Kasumi w rzeczywistości, to jest kilka kandydatek, które mogłyby ją godnie reprezentować. W sieci jest masa dziewczyn z cosplay’ów, ale wybrałem jedynie dwie. Mam nadzieje, iż dokonałem słusznej decyzji.
 
 
 
Kilka osób namawiało mnie, aby w GameGirl of The Week pojawiła się Bayonetta, mogę spokojnie powiedzieć, iż ta pani na pewno zawita w moim plebiscycie, ale jeszcze nie teraz. Zaś kolejna odsłona pojawi się w kolejny piątek. Cya!


blog comments powered by Disqus